[OT] biedny Małysz

Widzisz wersję archiwalną wątku "[OT] biedny Małysz" z forum dobradieta.pl/forum/

gapa - Wto Lut 03, 2004 22:50

http://www1.gazeta.pl/sport/1,35325,1827061.html

może Adaś czyta komentarze ? to powiedzmy mu o DO
grazyna

jurek - Wto Lut 03, 2004 23:30

"gapa" <grazynka9@USUŃo2.pl> a écrit dans le message de
news:bvotnv$m5n$1@earth.sauron.pl...

http://www1.gazeta.pl/sport/1,35325,1827061.html

może Adaś czyta komentarze ? to powiedzmy mu o DO
grazyna


moze byc klapa! bo jak utyje? a jest to bardzo mozliwe.
Caly sport "wyczynowy" czy "zawodowy " to jedna wielka "alchemia" , za ktora
placa zawodnicy -oczywiscie

Jurek

MORGANO / BYTOM - Wto Lut 03, 2004 23:35

Użytkownik "jurek" <gwpc4f@op.pl> napisał w wiadomości
news:bvp02j$n54$1@earth.sauron.pl...


"gapa" <grazynka9@USUŃo2.pl> a écrit dans le message de
news:bvotnv$m5n$1@earth.sauron.pl...
http://www1.gazeta.pl/sport/1,35325,1827061.html

może Adaś czyta komentarze ? to powiedzmy mu o DO
grazyna

moze byc klapa! bo jak utyje? a jest to bardzo mozliwe.
Caly sport "wyczynowy" czy "zawodowy " to jedna wielka "alchemia" , za
ktora
placa zawodnicy -oczywiscie

Jurek


Małysz w początkowej fazie swojej kariery odżywiał się optymalnie
jak trenował w Austrii w ośrodku optymalnym w RAMZAU.
Najlepszy dowód jakie osiągał wyniki.
Zmiana diety doprowadziła go do ruiny.
Żaden trener mu nie pomoże bo nie ma siły się odbić od progu skoczni.
Morgano

gapa - Wto Lut 03, 2004 23:45

moze byc klapa! bo jak utyje? a jest to bardzo mozliwe.
Caly sport "wyczynowy" czy "zawodowy " to jedna wielka "alchemia" , za
ktora
placa zawodnicy -oczywiscie

Jurek

ej, pesymisto bierz przykład z morgano GAZETA CODZIENNA FAKT ( umnie
cztery razy to się nazywa optymizm!
a poza tym, to i tak przecież Adam DO nie zastosuje
grazyna

jurek - Sro Lut 04, 2004 00:09

Małysz w początkowej fazie swojej kariery odżywiał się optymalnie
jak trenował w Austrii w ośrodku optymalnym w RAMZAU.
Najlepszy dowód jakie osiągał wyniki.
Zmiana diety doprowadziła go do ruiny.
Żaden trener mu nie pomoże bo nie ma siły się odbić od progu skoczni.
Morgano


a to jest bardzo ciekawe!
czy sa na to jakies "papiery" bylby "fajny szum" ))

Jurek

jurek - Sro Lut 04, 2004 00:11

moze byc klapa! bo jak utyje? a jest to bardzo mozliwe.
Caly sport "wyczynowy" czy "zawodowy " to jedna wielka "alchemia" , za
ktora
placa zawodnicy -oczywiscie
Jurek

ej, pesymisto


((((((((((((((
a niedawno nakrzyczano mi ze jestem optymista

bierz przykład z morgano GAZETA CODZIENNA FAKT ( umnie
cztery razy to się nazywa optymizm!


Opty sa cierpliwi i "moga dlugo" ! (na przyklad czekac)

a poza tym, to i tak przecież Adam DO nie zastosuje
grazyna


post powyzej mowi cos innegoo i bardzo ciekawego!

Jurek

Marcin 'Cooler' Kulińsk - Sro Lut 04, 2004 02:39

MORGANO / BYTOM w wiadomości news:bvp0cj$na8$1@earth.sauron.pl pisze:

Małysz w początkowej fazie swojej kariery odżywiał się optymalnie
jak trenował w Austrii w ośrodku optymalnym w RAMZAU.


To ciekawe, bo z tego co pamietam, to rownolegle do jego szczytowej formy
sprzed paru lat krazyla wciaz wokol niego prawie przyslowiowa bulka z
bananem, o reklamach czekolady nie wspominajac.

Najlepszy dowód jakie osiągał wyniki.
Zmiana diety doprowadziła go do ruiny.
Żaden trener mu nie pomoże bo nie ma siły się odbić od progu skoczni.


To ciekawe, bo te dwa czy trzy tygodnie temu, czyli juz niby na nowej, zlej
diecie, oddal dwa przepiekne i rowne skoki, w tym jeden w koszmarnych
warunkach pogodowych, na co zadnego innego zawodnika w turnieju nie bylo
stac. Nawet nie bede pytal jak wyobrazasz sobie pozytywne dzialanie "diety
optymalnej" w przypadku tak krotkotrwalych i blyskawicznych wysilkow
miesniowych, z jakimi zwiazane sa skoki narciarskie. A moze znasz wyniki
jakichs badan, ktore potwierdzalyby jej skutecznosc na tym polu? Jesli nie,
to twoje "wyrzucić na zbity pysk nie trenerów, a panią doktor" jest... no
wlasnie - czym?

Pawel (Paleo - Sro Lut 04, 2004 11:48

"MORGANO / BYTOM" napisał(a):

Małysz w początkowej fazie swojej kariery odżywiał się optymalnie
jak trenował w Austrii w ośrodku optymalnym w RAMZAU.
Najlepszy dowód jakie osiągał wyniki.
Zmiana diety doprowadziła go do ruiny.
Żaden trener mu nie pomoże bo nie ma siły się odbić od progu skoczni.
Morgano

prosze o jakies dowody; podejrzewam ze wegetarianie tez sie moga przyznawac
do poczatkowych sukcesow Malysza na podstawie tej nieszczesnej bulki z
bananem;
z poprzednich postow wynika ze co najwyze stosowal diete rozdzielna

sukces ma wielu ojcow

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

Misiek - Sro Lut 04, 2004 12:38

"MORGANO / BYTOM" napisał(a):

Małysz w początkowej fazie swojej kariery odżywiał się optymalnie
jak trenował w Austrii w ośrodku optymalnym w RAMZAU.
Najlepszy dowód jakie osiągał wyniki.
Zmiana diety doprowadziła go do ruiny.
Żaden trener mu nie pomoże bo nie ma siły się odbić od progu skoczni.
Morgano


A skad wiesz, ze A.Malysz odzywial sie kiedys optymalnie?
To, ze w ostatnich trzech latach A.Malysz osiagal fenomenalne wyniki jest
dowodem tylko na to, ze jest wybitnym skoczkiem a nie ze stosowal ta czy inna
diete.
Gdyby to bylo takie proste, to wystarczyloby, zeby wszyscy polscy sportowcy
odzywiali sie optymalnie i bylibysmy potega swiatowa w sporcie.

Moze zmiana diety A.Malysza przyczynila sie do jego pogorszenia wynikow w
tym sezonie, ale sprawa jest bardziej zlozona i od samej diety Adam nie
stanie sie znow nagle najlepszy.

Tak na marginesie, gdyby DO miala tak cudowny wplyw na witalnosc i tezyzne
fizyczna to bylby to czesty temat rozmow na tym forum.

Morgano,
Czy Ty dzieki wieloletniemu stosowaniu DO jestes bardziej aktywny fizycznie
niz "statystyczny" Polak? Jesli tak to napisz co i jak czesto cwiczysz.

Pozdrawiam,
Misiek

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

Misiek - Sro Lut 04, 2004 14:01

"Jadarek" napisał(a):

Jakem był onegdaj w Ustroniu (to niedaleko Wisły) , to doszły mnie słuchy, że
Adam M. jest kolegą (szkolnym ?) dr. Arka i Jacka Kunów i odwiedza ich w
Arkadii "Źródełko".

Polecam wszystkim zainteresowanym felieton J.Fedorowicza w ostatnim lub
przedostatnim piatkowym dodatku telewizyjnym do "Gazety Wyborczej".
J.Fedorowicz napisal w nim, ze brak sukcesow Adama Malysza w tym sezonie stal
sie niemalze tragedia narodowa. Wielu kibicow, ktorzy w ostatnich 3 latach
wielbilo Malysza jak prawdziwego bohatera teraz zmienilo sie w ostrych
krytykow Adama, trenera, lekarzy itp.

J.Fedorowicz z wlasciwa mu inteligencja i blyskotliwoscia zauwaza w tym
felietonie, ze krytykami sa najczesciej osoby, ktore od innych domagaja sie
bardzo wiele, a same z ZADNA aktywnoscia fizyczna nie maja nic wspolnego.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

MORGANO / BYTOM - Sro Lut 04, 2004 14:44

Użytkownik "jurek" <gwpc4f@op.pl> napisał w wiadomości
news:bvp2bb$o32$1@earth.sauron.pl...


Małysz w początkowej fazie swojej kariery odżywiał się optymalnie
jak trenował w Austrii w ośrodku optymalnym w RAMZAU.
Najlepszy dowód jakie osiągał wyniki.
Zmiana diety doprowadziła go do ruiny.
Żaden trener mu nie pomoże bo nie ma siły się odbić od progu skoczni.
Morgano

a to jest bardzo ciekawe!
czy sa na to jakies "papiery" bylby "fajny szum" ))

Jurek

W czasie treningowego pobytu Małysza w ośrodku w RAMZAU pewnym sensie
rządowym
ponieważ wiele polskich Notabli tam przebywa. Wraz z Małyszem gdy trenował
przebywał tam również dr Kwaśniewski.
To chyba dr Kwaśniewski nakłonił go żywienia optymalnego. Był to sam
początek kariery Małysza!!!
Po pierwszych sukcesach TV reklamy bułki i banany zrobiły swoje. Takie
niestety są dziś efekty.
Ośrodek ten prowadzą optymalni Polacy.
Jeżeli Małysz będzie spożywał tłuszcze to będzie lekki jak kurczak i na
pewno daleko pofrunie.
Morgano

Misiek - Sro Lut 04, 2004 14:55

"MORGANO / BYTOM" napisał(a):

JA PROMUJĘ TYLKO ŻYWIENIE OPTYMALNE DR KWAŚNIEWSKIEGO, reszta to tylko
biznes.
Jeżeli w tym kierunku toczyć się będzie dyskusja to wszystkim żywienie
optymalne wyjdzie na zdrowie i będą się cieszyć zdrowiem i kondycją.
> Morgano

Przepraszam Cie Morgano, ale Twoj post jest troche nie na temat.
Mowilismy o slabszej formie A.Malysza w tym sezonie i Ty napisales, ze
zasadniczym powodem tego jest zmiana diety.
Nie wiem co z tym wspolnego moga miec prady selektywne?

Ja tylko poddalem w watpliwosc teze o szczegolnym wplywie DO na tezyzne
fizyczna i witalnosc, bo gdyby tak bylo to wystarczyloby zeby wszyscy polscy
sportowcy stosowali ZO i bylibysmy swiatowa potega w sporcie.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

jurek - Sro Lut 04, 2004 15:00

A skad wiesz, ze A.Malysz odzywial sie kiedys optymalnie?
To, ze w ostatnich trzech latach A.Malysz osiagal fenomenalne wyniki jest
dowodem tylko na to, ze jest wybitnym skoczkiem a nie ze stosowal ta czy
inna
diete.


nie bardzo Malysz mial juz jojo i to nie zle w swojej karierze

Gdyby to bylo takie proste, to wystarczyloby, zeby wszyscy polscy
sportowcy
odzywiali sie optymalnie i bylibysmy potega swiatowa w sporcie.


gdyby tak sie stalo to chyba nikogo by to nie zmartwilo.

Moze zmiana diety A.Malysza przyczynila sie do jego pogorszenia wynikow w
tym sezonie, ale sprawa jest bardziej zlozona i od samej diety Adam nie
stanie sie znow nagle najlepszy.


dlatego kazdego "wybitnego" mistrza otacza sztab
lekarsko-dietetyczno-"masujacy", to kosztuje fortune. Ale teraz dieta
"mistrzow" jest scisle tajna przez poufne. Po wypowiedziach niemcow i i ich
wynikach w tym sezonie mozna zadac sobie pytanie; czy zaglodzony ale lekki
skoczek cos moze? moze ale nie wiele

Tak na marginesie, gdyby DO miala tak cudowny wplyw na witalnosc i tezyzne
fizyczna to bylby to czesty temat rozmow na tym forum.


szczesliwi sie nie chwala ))))))

Pozdrawiam,
Misiek


Jurek

Jadarek - Sro Lut 04, 2004 15:31

Użytkownik "Misiek" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:bvqlkd$4av$1@earth.sauron.pl...
> A skad wiesz, ze A.Malysz odzywial sie kiedys optymalnie?

Jakem był onegdaj w Ustroniu (to niedaleko Wisły) , to doszły mnie słuchy,
że Adam M. jest kolegą (szkolnym ?) dr. Arka i Jacka Kunów i odwiedza ich w
Arkadii "Źródełko".

http://www.prezentacje.pl/zrodelko/

Tak, że co najmniej _wie_ o Żywieniu Optymalnym.

A zresztą te okolice to prawdziwe "zagłębie optymalne" - 5 Arkadii w
kupie : "Hotel Colonia", "Sasanka", "Pensjonat Źródełko", "Kontakt",
"Globus")

Pozdrawiam

"Jadarek" - Dariusz Kral (co to jak mu los/dzidzia/szef pozwoli znowu będzie
w Ustroniu w ten weckend... )

MORGANO / BYTOM - Sro Lut 04, 2004 16:22

Użytkownik "Misiek" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:bvqlkd$4av$1@earth.sauron.pl...

"MORGANO / BYTOM" napisał(a):

Tak na marginesie, gdyby DO miala tak cudowny wplyw na witalnosc i tezyzne
fizyczna to bylby to czesty temat rozmow na tym forum.

Morgano,
Czy Ty dzieki wieloletniemu stosowaniu DO jestes bardziej aktywny
fizycznie
niz "statystyczny" Polak? Jesli tak to napisz co i jak czesto cwiczysz.

Pozdrawiam,
Misiek

Dietę optymalną znam 9 lat. W maju 2004 minie 8 lat gdy ja stosuję.
Jestem jedną z tych pierwszych nawiedzonych osób w tej "sekcie"
W początkowym okresie 5 miesięcy pozbyłem się 23 kg nadwagi.
I miażdżycę nóg. Przez ten okres nigdy nie chorowałem i nie byłem
u żadnego lekarza.
Żadnych prądów selektywnych nie biorę. Moim zdaniem jest to wielkie
naciąganie naiwnych, bo jeżeli ktoś popełnia błędy w żywieniu optymalnym
to myśli sobie, że prądami to wszystko wyrówna. Ale niestety to nieprawda.
Najważniejsze jest żywienie optymalne. Trudno jest dyskutować z osobami
które pragną się odżywiać optymalnie a nie mają ku temu jakie kolwiek
predyspozycje.
Mam na myśli. / Nie potrafią gotować i liczyć lub potrafią liczyć a nie
potrafią gotować/.
W żywieniu optymalnym istnieją pewne zasady w której należy przestrzegać
zjadane ilości BTW.
Żywienie optymalne różni się od poprzedniego tym, że jemy wszystko tylko
trochę inaczej.
Będąc przez 9 lat w ścisłym OPTYMALNYM CENTRUM wyrobiłem sobie już
dostatecznie swój pogląd
na sprawy żywienia optymalnego.
U normalnego lekarza w przychodni badanie trwa 20 minut i lekarz przepisuje
receptę.
U lekarza optymalnego wywiad z pacjentem trwa 15 minut i lekarz przepisuje
pacjentowi
proporcje ile ma zjadać BTW i oczywiście prądy bo bez tego ani rusz. Każdy
oczywiście się cieszy nie z proporcji
jakie powinien spożywać, ale że lekarz przepisał mu prądy selektywne.
Uradowany wydaje niemałe pieniądze na prądy i myśli o poprawie a odżywia się
tak jak poprzednio źle.
Lekarze tylko polecają żywienie a prądy zalecają ponieważ organizatorzy tych
spotkań muszą z czegoś żyć.
A prądy nie są znów takie tanie. I ponad 95% optymalnych tych prądów nie
potrzebuje.
Największy nacisk kładzie się tylko i wyłącznie na prądy, ale w wielu
przypadkach jak chociażby między innymi
gdy ktoś choruje na RAKA i o tym nie wie skoro nie ma badań to prądy
selektywne mogą mu jeszcze bardziej
zaszkodzić. Również w innych chorobach prądy są niewskazane.
Wszystkie reguły żywienia optymalnego zawarte są w książkach dr
Kwaśniewskiego i tego się trzymam
i nic ponad to i czuję się bardzo dobrze.
Doktor napisał w jednej z nich cyt: " Człowiek może żyć bez jedzenia 40 dni
, ale bez picia"
Ten cytat w początkowym okresie był mi bardzo pomocny.
Ponieważ powiedziałem sobie tak nigdy nie będę głody i bez jedzenia, ale
będę jadł inaczej /optymalnie /
i co mi się może stać!!!
Żywienie optymalne jest tańsze od tradycyjnego żywienia. Dzienny koszt dla
jednej osoby bez używek
waha się w granicach 7-8,-zł. co daje około 240,- miesięcznie. /Oprócz
mediów/.
Oczywiście prawdą jest, że wiele osób pragnie się na żywieniu optymalnym
bogacić.
Każde zbiorowe żywienie jest jeszcze tańsze niż indywidualne domowe, ale tu
niestety musimy jeszcze
doliczyć jakiś zysk można śmiało przyjąć kalkulację trzy krotną niż w domu.
Jeżeli koszt dla jednej osoby w ośrodku wczasowym wyniesie za wyżywienie
około 24-25,-zł dziennie
oraz koszt zakwaterowania za łóżko 30-40zł dziennie daje nam kwotę
455-500,-zł tygodniowo
jest to cena do zaakceptowania, ale zbyt wygórowane ceny w niektórych
ośrodkach po 1100,-zł
tygodniowo przynosi zysk właścicielowi około 600,-zł od jednego wczasowicza.
To są niestety złe strony żywienia optymalnego.
Każdy może stosować żywienie optymalne w swoim domu czuć się dobrze i
wyleczyć się z wielu chorób.
Żywienie optymalne wynalazł dr Kwaśniewski udostępnił swoją wiedzę w swoich
tanich książkach.
Natomiast prądy selektywne nie są dziełem dr Kwaśniewskiego tylko Prof.
Sedlaka.
Prądy zostały tylko dokooptowane do żywienia mogą być albo nie muszą być
stosowane.
Lekarze są przygotowani do leczenia ludzi i przepisywania im różnych
lekarstw na różne choroby,
ale niestety nie muszą się znać na żywieniu i kuchni. Tym bardziej jest to
niemożliwe gdy chora osoba
która zgłasza się na konsultacje z ulicy nigdy poprzednio nie miała pojęcia
o białkach i tłuszczach i węglowodanach jest po prostu w szoku, że ma się
odżywiać optymalnie
nie wiele z tego rozumie, bierze prądy a żywienie optymalne zaniedbuje.
Każdy czeka natychmiastową poprawę przecież zapłacił za prądy i prywatną
konsultację, a
efektów nie widać.
Dobrze by było gdyby lekarze optymalni przyjmowali pacjentów bezpłatnie w
ramach służby zdrowia
bezpłatnie zlecali prądy potrzebującym wówczas optymalny biznes szybko
został zlikwidowany.
JA PROMUJĘ TYLKO ŻYWIENIE OPTYMALNE DR KWAŚNIEWSKIEGO
reszta to tylko biznes.
Jeżeli w tym kierunku toczyć się będzie dyskusja to wszystkim żywienie
optymalne wyjdzie na zdrowie
i będą się cieszyć zdrowiem i kondycją czego wszystkim myślącym a jest ich
nie mało na tej grupie życzę.
Morgano

Pawel (Paleo - Sro Lut 04, 2004 18:21

Misiek napisał(a):

"Jadarek" napisał(a):

J.Fedorowicz z wlasciwa mu inteligencja i blyskotliwoscia zauwaza w tym
felietonie, ze krytykami sa najczesciej osoby, ktore od innych domagaja
sie
bardzo wiele, a same z ZADNA aktywnoscia fizyczna nie maja nic wspolnego.

ale to normalne biorac pod uwage to ze pewnie z 70-80% spoleczenstwa
polskiego nie uprawia sportu;

a poza tym swiat jest pelen teoretykow czy to diet czy sportu czy biznesu
ktorzy wiedza doskonale co komu potrzebne tylko jakos nie korzystaja z tej
wiedzy na sobie;

ostatnio jakas wegetarianka przekonywala mnie ze ja i moj pies umrzemy w
mekach juz za kilka lat bo nie jemy kaszy i innych zboz; a okazala sie ze
sama ma 20 kg nadwagi (ale to nie od tego ze nie je miesa tylko od tego ze
jest leniwa )

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

MarekF - Sro Lut 04, 2004 23:04

Użytkownik "Misiek" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:bvqtl6$79k$1@earth.sauron.pl...

Przepraszam Cie Morgano, ale Twoj post jest troche nie na temat.
Mowilismy o slabszej formie A.Malysza w tym sezonie i Ty napisales, ze
zasadniczym powodem tego jest zmiana diety.
Nie wiem co z tym wspolnego moga miec prady selektywne?

hehe, przejrzyj grupe wstecz, i zobacz w co sie zamieniaja tematy watkow
maf

Leszek Serdyńsk - Czw Lut 05, 2004 00:49

Użytkownik "MORGANO / BYTOM" <morgano@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bvqrd9$6jd$1@earth.sauron.pl...


U lekarza optymalnego wywiad z pacjentem trwa 15 minut i lekarz przepisuje
pacjentowi
proporcje ile ma zjadać BTW i oczywiście prądy bo bez tego ani rusz.


Tak ogólnie, to się z Tobą zgadzam.
Prądy jednak są potrzebne w wielu przypadkach. Jeżeli przez
kilkanaście/dziesiąt lat ktoś burzył sobie równowagę układu nerwowego, to
przez parę tygodni na żywieniu optymalnym jej nie odbuduje. Po co ma przez
parę lat walczyć z dolegliwościami?
Zgadzam się tylko z Tobą, że lekarz nie powinien na pierwszej wizycie
zalecać prądów, kiedy nawet nie wiadomo, czy pacjent w ogóle będzie się
optymalnie żywił. Powinien najpierw wzmocnić organizm przez dwa, trzy
miesiące na ŻO, a dopiero po tym dostać prądy selektywne, jeżeli jest takie
wskazanie.

Jeżeli koszt dla jednej osoby w ośrodku wczasowym wyniesie za wyżywienie
około 24-25,-zł dziennie
oraz koszt zakwaterowania za łóżko 30-40zł dziennie daje nam kwotę
455-500,-zł tygodniowo
jest to cena do zaakceptowania, ale zbyt wygórowane ceny w niektórych
ośrodkach po 1100,-zł
tygodniowo przynosi zysk właścicielowi około 600,-zł od jednego
wczasowicza.


Nie bierzesz pod uwagę, że zatrudniony jest dietetyk, dwie, albo trzy
fizjoterapeutki do prądów, lekarze. To wszystko kosztuje niezależnie, czy na
turnusie jest 10 osób, czy sześćdziesiąt.
Pacjenci sami nie przyjadą. Potrzebna jest reklama, która bardzo dużo
kosztuje. Myślę, że przy wydatkach na reklamę rzędu 10 tys. złotych
miesięcznie można dopiero liczyć na paru pacjentów tygodniowo.

> To są niestety złe strony żywienia optymalnego.

To, że ktoś zarabia pieniądze nie jest złe. Oby dobre Arkadie zarabiały jak
najwięcej pieniędzy. Wtedy będą miały na reklamę, a to przyspoży nowych
wyleczonych ludzi. Wałęsa też dzięki reklamie trafił do Jastrzębiej. Ktoś
wydał pieniądze na tą reklamę.

Każdy może stosować żywienie optymalne w swoim domu czuć się dobrze i
wyleczyć się z wielu chorób.


Z doświadczenia wiadomo, że nie jest to takie proste. Czasami po pobycie w
Arkadii pojawiają się problemy i wymagają prowadzenia przez lekarza.
Przykładem też może być Wałęsa, który za wsześnie odstawił insulinę i miał
problemy. Mam też znajomą, która po Arkadii miała duże problemy. Problemy
znikły po zażyciu leku na glisty, chociaż żadne badania nigdy nie wykazały u
niej pasożytów.

Żywienie optymalne wynalazł dr Kwaśniewski udostępnił swoją wiedzę w
swoich
tanich książkach.


Znów doświadczenie nas uczy, że wiedza książkowa jest płynna. Każdy książkę
rozumie inaczej, nawet jak jest najlepiej napisana. Książki JK nie są jednak
najlepiej napisane (wyjątek Kucharska). Szczytem jest "Dieta optymalna"
Chylińskiego, która z instrukcją optymalnego żywienia nie ma nic wspólnego.

Natomiast prądy selektywne nie są dziełem dr Kwaśniewskiego tylko Prof.
Sedlaka.
Prądy zostały tylko dokooptowane do żywienia mogą być albo nie muszą być
stosowane.


Okazały się bardzo skuteczne, proste w stosowaniu, szybko poprawiające
funkcjonowanie organizmu. Stosując DO można wspomagać się wieloma innymi
technikami. Wszystkie one umiejętnie stosowane mogą pomóc. Może to być
ziołolecznictwo, naświetlanie laserami, światłem spolaryzowanym,
krioterapia, chiropraktyka, masaże, magnetoterapia, akupunktura i t.p.
Każda technika, która przynosi ulgę, poprawia funkcjonowanie organizmu,
przyspiesza wyleczenie, może być stosowana razem z Żywieniem Optymalnym.

Dobrze by było gdyby lekarze optymalni przyjmowali pacjentów bezpłatnie w
ramach służby zdrowia


Na razie to utopia.

bezpłatnie zlecali prądy potrzebującym wówczas optymalny biznes szybko
został zlikwidowany.


Nie wiem, dlaczego zależy Ci na likwidacji "optymalnego biznesu"?
Dla wielu ludzi wiedza otrzymana za darmo jest nic nie warta, nie zastosują
jej. Jak zapłacą, to wtedy ewentualnie tak.

Lekarze też jak nie zarobią więcej, to nie będą mieli motywacji do
doszkalania się, przestawiania na inne myślenie. Za tą samą pensję, to będą
tak jak inni przepisywać pigułki i zaglądać do gardła.

Pozdrawiam
Leszek

mysza - Czw Lut 05, 2004 05:15

lekarze optymalni przyjmowali pacjentów bezpłatnie w

ramach służby zdrowia

Na razie to utopia.

Leszku wytlumacz mi to? Dlaczego utopia. Czy Kasa Chorych musi wiedziec ze
lekarz rozmawia z optymalnym? Naprawde nie rozumiem. Wydawalo mi sie ze to
proste jak faja. Chyba ze tu chodzi o kase.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

Slawomir - Czw Lut 05, 2004 08:06

Leszek Serdyński napisał(a):

Książki JK nie są jednak najlepiej napisane (wyjątek Kucharska). Szczytem
jest "Dieta optymalna" Chylińskiego, która z instrukcją optymalnego
żywienia nie ma nic wspólnego.

Dlaczego nie ma "nic wspolnego"?
Dlatego, ze nie ma tam np. przepisu na "zoltkownice"?
Sa podane przepisy, jadlospisy, tabele. Sa dobrze i przystepnie wyjasnione
przyczyny wielu chorob, nadwagi itp.

Natomiast jest prawda, ze w ksiazce "Dieta optymalna" jest duzo
niepotrzebnej i mocno naciaganej ideologi i krytyki wszystkiego co nie jest
zwiazane z DO.
J.Kwasniewski mogl sie ograniczyc do opisu diety i jej leczniczych
wlasciwosci oraz podania jadlospisow i tabel.
Powazna slaboscia ksiazki "Dieta optymalna" jest rowniez to, ze
Kwasniewski nie cytuje ani nie odwoluje sie do zadnej z zyjacych osob.
Wszyscy przywolywane przez niego autorytety (prof. Sedlak,
prof.Aleksandrowicz, Staszic, Kollataj, Vanini) juz dawno nie zyja.

Paru moich znajomych po przeczytaniu wywodow filozoficzno-religijnych mistrza
stwierdzilo, ze jest to pranie mozgu. Trudno nie zgodzic sie z ta opinia.

Pozdrawiam,
Slawomir

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

Leszek Serdyńsk - Czw Lut 05, 2004 09:53

Użytkownik "mysza" <jkomo@sympatico.ca> napisał w wiadomości
news:bvsg08$kg0$1@earth.sauron.pl...

lekarze optymalni przyjmowali pacjentów bezpłatnie w
ramach służby zdrowia

Na razie to utopia.
Leszku wytlumacz mi to? Dlaczego utopia.


Wyobrażasz sobie lekarza, który pacjentowi z miażdżycą zaleca ŻO, a pacjent
ma zawał? Znam dwie lekarki, które były szkolone jeszcze przez
Kwaśniewskiego. Żadna pary z gęby nie puści, chociaż obie odżywiają się
opty. Boją się środowiska.

Czy Kasa Chorych musi wiedziec ze
> lekarz rozmawia z optymalnym?

Po pierwsze, to najpierw musi istnieć ten opty lekarz.
Po drugie, to DO musi być oficjalnie uznana za dietę leczącą, a to na razie
nie ma szans.
Każdy lekarz ma swój cmentarzyk. Ludzie umierali i będą umierać. Jeżeli
umrze pacjent, który był leczony zgodnie ze standartami, to lekarz jest
kryty. Jeżeli umarł by pacjent (obojętnie dlaczego), któremu lekarz zalecił
niestandartowe postępowanie, to może iść siedzieć, albo stracić prawo
wykonywania zawodu.

Naprawde nie rozumiem. Wydawalo mi sie ze to
> proste jak faja. Chyba ze tu chodzi o kase.

Zawsze i wszędzie chodzi o kasę.

Hmmmm..... W moich młodych latach mówiło się, że światem rządzą dwie
energie: pieniędzy i seksu. Ostatnio jakby ta druga straciła na znaczeniu.
Nie ma żadnych afer typu "premier ma kochankę, a sekretarka, która uwiodła
ministra, to szpieg". Jak już jest afera, to tylko chodzi o szmal.
Szkoda....

Pozdrawiam
Leszek

jurek - Czw Lut 05, 2004 10:40

Paru moich znajomych po przeczytaniu wywodow filozoficzno-religijnych
mistrza
stwierdzilo, ze jest to pranie mozgu. Trudno nie zgodzic sie z ta opinia.


kiedys bylo takie powiedzonko : "punkt widzenia zalezy od punktu
siedzenia" - czy nie zdazylo Ci sie rozmawiac z kims i "czuc" ze mimo ze
mowicie o tym samym, nie ma mozliwosci nawiazania "kontaktu"?

Jurek

GrażynaK. - Czw Lut 05, 2004 21:39

Jeżeli koszt dla jednej osoby w ośrodku wczasowym wyniesie za wyżywienie
około 24-25,-zł dziennie
oraz koszt zakwaterowania za łóżko 30-40zł dziennie daje nam kwotę
455-500,-zł tygodniowo
jest to cena do zaakceptowania, ale zbyt wygórowane ceny w niektórych
ośrodkach po 1100,-zł
tygodniowo przynosi zysk właścicielowi około 600,-zł od jednego
wczasowicza.

Nie bierzesz pod uwagę, że zatrudniony jest dietetyk, dwie, albo trzy
fizjoterapeutki do prądów, lekarze. To wszystko kosztuje niezależnie, czy na
turnusie jest 10 osób, czy sześćdziesiąt.


dziesięć osób na turnusie obsługują dwie fizjoterapeutki ?, zdziwiłam się
w tem momencie. Ile razy w ciągu turnusu widać lekarza ? Dwa-trzy razy po
godzinie.
Reklama- nie może być agresywna, bo odrzuca. Najlepiej jedna pani drugiej
pani,
na pewno są to" jakieś "pieniądze. Ale są jeszcze inne koszty o których
nie ma tu mowy. choćby palacz c.o.

To, że ktoś zarabia pieniądze nie jest złe. Oby dobre Arkadie zarabiały jak
najwięcej pieniędzy

Racja. Chodzi o to żeby marże były mniejsze, a obroty wyższe, wtedy w
cyfrach rzeczywistych też jest więcej.
Każdy może stosować żywienie optymalne w swoim domu czuć się dobrze i
wyleczyć się z wielu chorób.


Tak. tylko MUSI być trochę "gramotny" z arytmetki".

Żywienie optymalne wynalazł dr Kwaśniewski udostępnił swoją wiedzę w
swoich
tanich książkach.
Święta prawda.


Znów doświadczenie nas uczy, że wiedza książkowa jest płynna. Każdy książkę
rozumie inaczej, nawet jak jest najlepiej napisana


Język polski jest tak bogaty, że mówiąc te same słowa rozumiemy co innego!
Pierwszy raz , gdy przeczytałam ksiązki dr Kwaśniewskiego, nie
wiedziałam, czemu neguje warzywa ze szklarni (czemu się czepia mojej
babci, która ma szklarnię-20 m2 pow. warzywa rosną w ziemi nawożonej
wielbądzim nawozem!)


Nie wiem, dlaczego zależy Ci na likwidacji "optymalnego biznesu"?


"optymalny biznes" MUSI być, drogą selekcji odpadną "słabe" Arkadie.
Dla wielu ludzi wiedza otrzymana za darmo jest nic nie warta, nie zastosują
jej. Jak zapłacą, to wtedy ewentualnie tak.
Nie mam zdania. Wierzę,że tak jest.
Lekarze też jak nie zarobią więcej, to nie będą mieli motywacji do
doszkalania się, przestawiania na inne myślenie. Za tą samą pensję, to będą
tak jak inni przepisywać pigułki i zaglądać do gardła.

Myslisz,że to chodzi o motywację finansową wśród lekarzy, mam inne
doświadczenia, raczej w grę "wchodzi" autorytet.
Pozdrawiam
Leszek
Pozdrawiam. Grażyna K.


--
Wiadomość wysłana z Portalu Młodzieży Optymalnej
http://mlodziez.optymalni.one.pl

[prawie OT] dzis o 21:35 na antenie Radia Maryja bedzie o wy
[OT] Ostatnie wydarzenia i koniec świata
OT- Szczury (ale moze kogos zainteresuje)
[OT - nie dotyczy opty] Naga prawda
  • kalosze damskie
  • limfocyty tc
  • B3F3dzka agencja rozwoju regionalnego sa
  • bogfran okecie warszawa
  • pn 90 03200
  • zabytki monahium
  • budowa i zasada dzialania tokarki
  • konspekt lekcji ji9C4i999zyk angielski
  • idz do podstrony;10740
  • Katalog wiadomości z for internetowych || Index