Dieta po usunięciu woreczka żółciowego.

Widzisz wersję archiwalną wątku "Dieta po usunięciu woreczka żółciowego." z forum dobradieta.pl/forum/

Aura - Sob Kwi 30, 2005 05:13

Witam i pozdrawiam wszystkich użytkowników. Mam pytanie: Otóż 18.04 mąż mój miał wycinany woreczek żółciowy metodą laparoskopową i teraz powinien zacząć odżywiać się w miarę normalnie. No właśnie- co taka osoba może jeść? Wiem, że pieczone i tłuste odpada. Czy jajecznica na parze może być? Prosiłabym o podpowiedź osoby, które stosowały taką dietę pooperacyjną, lub takie, które coś wiedzą na ten temat.

Valdi - Wto Maj 03, 2005 06:21

Witam i pozdrawiam wszystkich użytkowników. Mam pytanie: Otóż 18.04 mąż mój miał wycinany woreczek żółciowy metodą laparoskopową i teraz powinien zacząć odżywiać się w miarę normalnie. No właśnie- co taka osoba może jeść? Wiem, że pieczone i tłuste odpada. Czy jajecznica na parze może być? Prosiłabym o podpowiedź osoby, które stosowały taką dietę pooperacyjną, lub takie, które coś wiedzą na ten temat.

Poczytaj tutaj (Nie przejmuj się wszystkim co przeczytasz) :
http://www.zdrowemiasto.p...sid=2395&alt=66

Krystyna*Opty* - Sro Maj 04, 2005 08:04

Kangur - Sro Maj 04, 2005 12:29

"Aura"napisala:

Otóż 18.04 mąż mój miał wycinany woreczek żółciowy metodą laparoskopową i teraz powinien zacząć odżywiać się w miarę normalnie. No właśnie- co taka osoba może jeść? Wiem, że pieczone i tłuste odpada. Czy jajecznica na parze może być? Prosiłabym o podpowiedź osoby, które stosowały taką dietę pooperacyjną, lub takie, które coś wiedzą na ten temat
.
Po pierwsze powinna pani wiedziec dlaczego powstaly kamienie zolciowe.
Tak jak i ja (bez woreczka zolciowego od 1993 roku) maz pani nie jadal, albo jadal bardzo malo tluszczu. Brak przeplywu zolci powoduje tworzenie sie kamieni zolciowych.
O diecie optymalnej czy niskoweglowodanowej wowczas nie slyszalem, a sluchalem "wyksztalconych" dietetykow.
Maz pani powinien przejsc natychmiast na diete optymalna. Ale to ma byc dieta optymalna z produktow wysokiej jakosci. Zywnosc ma byc wyprodukowana w naturalnych warunkach. Najlepiej znalezc kogos zaufanego na wsi i u niego sie zaopatrywac. Lekarze zalecaja jesc czesciej z powodu braku magazynu zolci. Ja osobiscie mam dwa posilki dziennie i nie mam potrzeby jesc czesciej. Na diecie optymalnej (dostosowanej do moich chorob i potrzeb) jestem od 09.2001.
Kangur

Aura - Sro Maj 04, 2005 17:49

Dzięki za odpowiedzi.

simka - Sro Maj 18, 2005 11:19

Jestem bardzo zainteresowana tematem, ponieważ za 3-4 m-ce będę miała metodą laparoskopować usunięty woreczek żółciowy, sama się zdecydowałam, miałam 4 małe kolki i wiem o kamykach od 5 m-cy-dziwne, ale kolki dostałam po tym gdy sie dowiedziałam, że ejstem posiadaczem kamyków.. Czy ktos moze mi powiedzieć co można jeść a czego nie można po usunięciu? i przez jak długi czas? Bo koleżanka z pracy powiedziała mize przez pol roku nie można jeść nic tłustego, żadnych słodyczy i surowizny. Jezu jak ja wytzrymam bez moich ukochanyh surowych jabłek, soków i słodyczy od czasu do czasu. To mnie załamało..czy to prawda?
pocieszył mnie fakt, ze teraz po 1,5 roku je już wszystko

zbynek - Sro Maj 18, 2005 13:00


Simka napisała:
Jestem bardzo zainteresowana tematem, ponieważ za 3-4 m-ce będę miała metodą laparoskopować usunięty woreczek żółciowy, sama się zdecydowałam, miałam 4 małe kolki i wiem o kamykach od 5 m-cy-dziwne, ale kolki dostałam po tym gdy sie dowiedziałam, że ejstem posiadaczem kamyków.. Czy ktos moze mi powiedzieć co można jeść a czego nie można po usunięciu? i przez jak długi czas? Bo koleżanka z pracy powiedziała mize przez pol roku nie można jeść nic tłustego, żadnych słodyczy i surowizny. Jezu jak ja wytzrymam bez moich ukochanyh surowych jabłek, soków i słodyczy od czasu do czasu. To mnie załamało..czy to prawda?
pocieszył mnie fakt, ze teraz po 1,5 roku je już wszystko

Przytaczam artykuł J.K w przedmiotowej sprawie, może ale nie musi cię przekonać do spostrzeżeń autora w temacie.

Człowiek został stworzony do Żywienia Optymalnego i wszystkie jego narządy są dostosowane, z dużym zapasem, do takiego właśnie modelu żywienia. Jedną z ważnych funkcji wątroby jest wydzielanie żółci wspomagającej trawienie tłuszczu. Gdy między posiłkami żółć chwilowo nie jest potrzebna, jest kierowana do woreczka żółciowego, gdzie podlega zagęszczeniu. Po zjedzeniu tłuszczu, gdy trafi on do dwunastnicy, woreczek żółciowy obkurcza się, a żółć jest wypychana do jelita. Przewód żółciowy wspólny dlatego nazywa się wspólny, gdyż łączy się z przewodem trzustkowym, przez który dostarczane są do dwunastnicy enzymy potrzebne do trawienia tłuszczu i białka, także węglowodanów, jeśli człowiek je spożywa. Czynnościami zewnątrzwydzielniczymi wątroby i trzustki, czyli wytwarzaniem w określonej ilości i czasie żółci i enzymów trawiennych trzustki steruje częstotliwość, obfitość i jakość pożywienia. Wszystko przebiega dobrze, gdy człowiek zjada produkty, które mu Bóg zjadać zalecił, natomiast źle zaczyna się dziać wtedy, gdy skład diety łamie podstawowe prawa fizyki i chemii. Gdy człowiek codziennie zjada tłuszcz, po każdym większym posiłku tłuszczowym woreczek obkurcza się i żółć jest przesyłana do dwunastnicy. Gdy człowiek nie zjada tłuszczu, żółć w woreczku zagęszcza się - z takiej żółci wytracają się barwniki żółciowe lub inne składniki i powstają kamienie w woreczku. Kamienie mogą powstawać również w przewodach żółciowych. Każda radykalna zmiana diety powoduje zaburzenia w czynności wątroby i trzustki. Wystarcza 2-3 tygodnie diety niskotłuszczowej, aby w woreczku żółciowym pojawiły się drobne kamyki, stopniowo zwiększające swoją objętość. Gdy taki kamyk trafi do przewodu żółciowego i zatka go poza połączeniem tego przewodu z przewodem trzustkowym, to żółć, której do dwunastnicy nie puszcza kamień, trafia przez przewód trzustkowy do trzustki, powodując jej mniejsze lub większe uszkodzenie, czasami rozwija się ostre zapalenie trzustki. Najczęściej kamień, wraz z woreczkiem, usuwa się operacyjnie, ale uszkodzenie trzustki pozostaje. Trzeba wówczas brać leki uzupełniające brakujące enzymy trzustkowe.
Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w woreczku, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie jest małe, zagęszcza się ona w woreczku, różne związki wytrącają się i postępuje kamica woreczka.<<<<<

Z pozdrowieniami- zbynek

Marcin 'Cooler' Kulińsk - Sro Maj 18, 2005 13:50

zbynek w wiadomości news:d6f79d$43j$1@ns41.serveradmin.pl pisze:

Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w
woreczku, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie
jest małe, zagęszcza się ona w woreczku, różne związki wytrącają się
i postępuje kamica woreczka.


Chetnie dowiedzialbym sie, na podstawie jakich badan pada to stwierdzenie?
Wg wynikow, do ktorych mnie udalo sie dotrzec, dieta wegetarianska
_zmniejsza_ ryzyko wystapienia kamieni zolciowych.

"Vegetarian diets: what are the advantages?", Leitzmann C, Forum Nutr.
2005;(57):147-56
http://tinylink.com/?LNKSN9rmQI
"In most cases, vegetarian diets are beneficial in the prevention and
treatment of certain diseases, such as cardiovascular disease, hypertension,
diabetes, cancer, osteoporosis, renal disease and dementia, as well as
diverticular disease, gallstones and rheumatoid arthritis."

"Cholesterol gallstones: from epidemiology to prevention", Acalovschi M,
Postgrad Med J 2001;77:221-229
http://tinylink.com/?c7e0Qo7Nqz
"A high fibre intake in the form of wheat bran lowers the cholesterol
saturation of bile. Fibres have a protective effect against cholesterol
gallstones by accelerating intestinal transit and hence decreasing the
deoxycholate in bile. An inverse relationship was found between vegetarian
diet and the risk of gallstones."

"Vegetarian diet: panacea for modern lifestyle diseases?", Segasothy M,
Phillips PA, Q J Med 1999; 92: 531-544
http://tinylink.com/?XVUJsEOIbK
"There is an inverse association between dietary fibre intake and incidence
of colon and breast cancer as well as prevalence of colonic diverticula and
gallstones."

zbynek - Sro Maj 18, 2005 14:40

Marcin 'Cooler' Kulińsk napisał:
Chetnie dowiedzialbym sie, na podstawie jakich badan pada to stwierdzenie?
Wg wynikow, do ktorych mnie udalo sie dotrzec, dieta wegetarianska
_zmniejsza_ ryzyko wystapienia kamieni zolciowych.

W temacie artykułu było nawiązanie do przyczyn i to przedstawione, a ty chcesz dowodów?
Niewierny Tomasz , no cóż adres przecież znasz!
Popytaj przy okazji o więcej, a w temacie jeszcze:

>>> Jarosze najczęściej chorują na choroby, które zaliczyłem do "pastwiskowych": stwardnienie rozsiane i boczne zanikowe, gościec przewlekły postępujący, choroba Bechterewa, choroba Beurgera, nadczynność tarczycy, neurastenia, choroba Raynauda, wiele chorób z autoagresji w tym na cukrzycę typu I.
Dieta jarska bardzo upośledza czynność umysłu ludzkiego, dlatego jarosze chorują, bezskutecznie się leczą i wydaje im się, że tak, jak jest, to jest dobrze i że mogłoby być jeszcze gorzej. Im też najtrudniej iść za głosem rozumu, a jeśli im się to uda, to ich organizmy po przejściu na Żywienie Optymalne, wymagają największej przebudowy. A do wszelkiej budowy i przebudowy w organizmie potrzebne są elektrony (Sedlak) związane chemicznie w NADPH2. Konieczność dużego wytwarzania tego związku łączy się ze zwiększoną syntezą cholesterolu i jego poziom we krwi wzrasta, czasem wysoko, często wyżej niż u tych, którzy stosowali mieszane diety przed wprowadzeniem Żywienia Optymalnego. Część z tych osób, zamiast przeczekać pierwsze wyniki badań, przestraszona wysokim poziomem cholesterolu, odstępuje od stołu i powraca na pastwisko. Ich strata.
U każdego człowieka można spowodować wystąpienie zachorowania na każdą chorobę, odżywiając go w sposób stanowiący przyczynę tej choroby. Z tysiąca ludzi karmionych tak aby musieli zachorować na np. cukrzycę typu 1 zachorują wszyscy bez żadnych wyjątków.
Wegetarianie, z powodu określonej czynności mózgu spowodowanej ich dietą, nie mogą wiedzieć, a mogą tylko wierzyć lub mieć poglądy. Jeśli wierzą, to powinni wierzyć w to, co mówił o wegetarianach jeden z największych Ojców Kościoła, święty Augustyn: "Wegetarianizm należy potępić jako bezbożne kacerskie przekonanie" (Augustyn ev. Joh. 1,9 i nast. 34, 3-4, Heilmann, Texte, I. s. 106, 112, 219, 291. de-lib. arb. 3 68-69 ep. ad Januar. 36. de catech. rudibus 29). Powinni uwierzyć i zastosować się do poleceń św. Augustyna, a nie bezmyślnie bełkotać w słowie i piśmie o szkodliwości Żywienia Optymalnego, bo tylko to czynić mogą i muszą.<<<<

Z pozdrowieniami - zbynek

Marcin 'Cooler' Kulińsk - Sro Maj 18, 2005 19:51

zbynek w wiadomości news:d6fdnp$agq$1@ns41.serveradmin.pl pisze:

W temacie artykułu było nawiązanie do przyczyn i to przedstawione, a
ty chcesz dowodów?


Tak, a przynajmniej solidnie osadzonych w nauce _przeslanek_. Zamiast tego
dostalem co? Beletrystyke? Bo tym tego typu wypowiedzi Kwasniewskiego sa i
pozostana, jesli nie beda mialy oparcia w faktach. Ten czlowiek kipi
nienawiscia do wegetarian, bo tylko tym mozna tlumaczyc ilosc obrazliwych
sformulowan, jakie mozna przeczytac ponizej.

Dieta jarska bardzo upośledza czynność umysłu ludzkiego, dlatego
jarosze chorują, bezskutecznie się leczą i wydaje im się, że tak, jak
jest, to jest dobrze i że mogłoby być jeszcze gorzej. Im też
najtrudniej iść za głosem rozumu, a jeśli im się to uda, to ich
organizmy po przejściu na Żywienie Optymalne, wymagają największej
przebudowy.

Wegetarianie, z powodu określonej czynności mózgu spowodowanej ich
dietą, nie mogą wiedzieć, a mogą tylko wierzyć lub mieć poglądy.
Jeśli wierzą, to powinni wierzyć w to, co mówił o wegetarianach jeden
z największych Ojców Kościoła, święty Augustyn: "Wegetarianizm należy
potępić jako bezbożne kacerskie przekonanie" (Augustyn ev. Joh. 1,9 i
nast. 34, 3-4, Heilmann, Texte, I. s. 106, 112, 219, 291. de-lib. arb.
3 68-69 ep. ad Januar. 36. de catech. rudibus 29). Powinni uwierzyć i
zastosować się do poleceń św. Augustyna, a nie bezmyślnie bełkotać w
słowie i piśmie o szkodliwości Żywienia Optymalnego, bo tylko to
czynić mogą i muszą.


To jest po prostu belkot pomylenca-fanatyka. Czekam na porzadne argumenty.

--
co jest grane: 'Heaven sent' by Esthero

zbynek - Sro Maj 18, 2005 22:03

Zbynek napisał:
W temacie artykułu było nawiązanie do przyczyn i to przedstawione, a
ty chcesz dowodów?

Marcin 'Cooler' Kulińsk napisał;
Tak, a przynajmniej solidnie osadzonych w nauce _przeslanek_. Zamiast tego
dostalem co? Beletrystyke? Bo tym tego typu wypowiedzi Kwasniewskiego sa i
pozostana, jesli nie beda mialy oparcia w faktach.

Kijem Wisły nie nawrócisz, to co Cię irytuje i tak się dzieje, niezależnie czy to będzie dla Ciebie i innych fanatyzm czy co innego. Ale jak nie dostrzegasz ewolucyjnej a nawet rewolucyjnej rangi w dziedzinie dietetycznej / również tej niskowęglowodanowej / to na pewno żadne moje argumenty Cię nie przekonają.

http:///art5.html
To jest po prostu belkot pomylenca-fanatyka. Czekam na porzadne argumenty

Jedni czekają a inni już nie muszą !

Z pozdrowieniami - zbynek

Marcin 'Cooler' Kulińsk - Czw Maj 19, 2005 01:50

zbynek w wiadomości news:d6g8d1$7j7$1@ns41.serveradmin.pl pisze:

Kijem Wisły nie nawrócisz, to co Cię irytuje i tak się dzieje,
niezależnie czy to będzie dla Ciebie i innych fanatyzm czy co innego.
Ale jak nie dostrzegasz ewolucyjnej a nawet rewolucyjnej rangi w
dziedzinie dietetycznej / również tej niskowęglowodanowej / to na
pewno żadne moje argumenty Cię nie przekonają.


Przekonaja mnie argumenty w postaci odniesien do badan z ostatnich 10 lat.
Nie dyskutujemy w tym watku o DO, chodzi mi tylko o rzekoma szkodliwosc
diety wegetarianskiej w kontekscie woreczka zolciowego; reszte zarzutow z
kazan mistrza Jana litosciwie moge Ci na razie odpuscic. To jak, jestes w
stanie wskazac na takie badania, czy dalej bedziesz sie zaslanial tym, co
przysnilo sie Kwasniewskiemu i co przelal na papier?

To jest po prostu belkot pomylenca-fanatyka. Czekam na porzadne argumenty

Jedni czekają a inni już nie muszą !


Czyli co, piaskownica? "Jestes glupi bo tak"?

--

zbynek - Czw Maj 19, 2005 12:58

Marcin 'Cooler' Kulińsk napisał;
To jest po prostu belkot pomylenca-fanatyka. Czekam na porzadne argumenty

Jedni czekają a inni już nie muszą !


Czyli co, piaskownica? "Jestes glupi bo tak"?

To Ciebie przeszkadza i irytuje ta piaskownica w której dostrzegasz głupców i fanatyków których opluwasz a którzy mogą zarzucić ci to samo.
Julian Aleksandrowicz, / Krakowianin XX wieku / pisał że niestety nadal utrzymuje się powszechnie wadliwa struktura i czynność mózgów ludzkich, a szczególnie wadliwa wśród uczonych i polityków, co uniemożliwia uwolnienie ludzkości od chorób i wszelkiego zła, a tak powszechna w śród ludzi w całej historii ludzkości, których w zdrowym biologicznie gatunku być nie powinno. Jeśli są choroby i zło, to dowód, ze gatunek ludzki jest mocno zdegenerowany. Jeśli recepty na zdrowie i na wszelkie zło proponowane przez uczonych i polityków pogarszają stan zdrowia ludzi, obniżają ich wartość biologiczną, pomnażają wszelkie zło, to oznacza, że propozycje rodzące się w umysłach o powszechnie wadliwej strukturze i czynności muszą i mogą być tylko szkodliwe. I takimi są.
,,Nie ma nieuleczalnych chorób niedostateczną jest tylko nasza wiedza’’

A prof. W.Sedlak pisał, albo potrafimy skorzystać z wiedzy, która umożliwi przyczynowe rozwiązanie najważniejszych problemów dotychczas niemożliwych do rozwiązania, albo czeka nas renesans człowieczeństwa albo wielka zagłada. Innych możliwości nie ma
Będzie to dziwny renesans, bo pozbawiony historycznego ideału. Nie mamy co naśladować w minionych epokach. Nie było ideału godnego naśladowania.
-------
Nie wierzcie w to ,że musicie chorować. Nie wierzcie w ŻYWIENIE OPTYMALNE , ono po prostu jest, jak Słońce, Księżyc czy Ziemia. Badajcie własnym rozumem każde zjawisko i jeśli zobaczycie, że przynosi ono korzyść dla ludzi, to wierzcie, że przyniesie ono korzyść także WAM.

Po przeczytaniu zadasz sobie pytanie jak mam odróżnić prawdę od fałszu w tym wszystkim co przeczytałem. A jeśli sobie odpowiesz: Jakżesz mogę rozpoznać i rozróżnić słowo, którego Pan przez usta jego nie mówił ? - ten znak będzie miał: co w imię Pańskie prorok ów przepowie a nie stanie się, Tego Pan nie mówił, ale w zuchwałości serca swego prorok to wymyślił. Takiego proroka słuchać nie należy.

Rabi Uri daje taka receptę na uzdrowienie ludzkości / G. Kannowicz, ,,Łzy i modlitwa głupców’’/
- ,,Dusza moja jest chora – poskarżył się rabbi Uri i jego ulubiony uczeń Icyk Magid wzdrygnął się.
Czasy są chore, dlatego dusze chorują - zaprzeczył nauczycielowi Icyk. – Trzeba rebe leczyć czasy.
- Trzeba leczyć siebie - cicho powiedział rabbi Uri... Boże sprawiedliwy, iluż ich było tych lekarzy czasów, iluż ich przeszło po ziemi? I czym się to wszystko skończyło? Kajdanami, szafotem, obłędem. Nie da się uleczyć czasów . Każdy musi leczyć siebie, MOŻE dopiero wtedy ozdrowieją czasy’’.

Z pozdrowieniami - zbynek

Marcin 'Cooler' Kulińsk - Czw Maj 19, 2005 16:26

zbynek w wiadomości news:d6hrl9$8io$1@ns41.serveradmin.pl pisze:

To Ciebie przeszkadza i irytuje ta piaskownica w której dostrzegasz
głupców i fanatyków których opluwasz a którzy mogą zarzucić ci to
samo.


Widzisz, nigdy w zyciu nie pokusilbym sie o publiczne oplucie jakiejs grupy
ludzi, np. wszystkich optymalnych. Grupa jako taka nie ma okreslonych
pogladow, wad, do ktorych moznaby sie przyczepiac. Posiadaja je pojedynczy,
konkretni ludzie. Generalizacja, wrzucanie wszystkich do jednego worka jest
moim zdaniem jedna z najohydniejszych technik manipulacji ludzmi. Ktora to
Kwasniewski z luboscia stosuje. Sprobuj takiego eksperymentu myslowego: wez
tekst o wegetarianach, ktory mi ostatnio zacytowales, i zamien w nim
wszedzie wegetarian na optymalnych. Uwazasz, ze godzi sie tak pisac o
ludziach? Uwazasz, ze to w porzadku? Przeciez Kwasniewski nie zna ani mnie,
ani Ciebie, ani dziesiatek czy setek tysiecy ludzi, ktorych lekka reka
wrzucil wlasnie do jednego worka. I jest to tym bardziej krzywdzace, ze gdy
zapytac o namacalne dowody, na podstawie ktorych wyciaga swoje wnioski,
zapada glucha cisza. Jesli w dalszym ciagu chcesz bronic tego, co
Kwasniewski napisal odnosnie kamieni zolciowych na diecie wegetarianskiej,
wciaz czekam na wskazanie konkretnych wynikow badan, ktore moglyby jego
spekulacje uwiarygodnic.

Julian Aleksandrowicz, / Krakowianin XX wieku / pisał że niestety
nadal utrzymuje się powszechnie wadliwa struktura i czynność mózgów
ludzkich, a szczególnie wadliwa wśród uczonych i polityków, co
uniemożliwia uwolnienie ludzkości od chorób i wszelkiego zła, a tak
powszechna w śród ludzi w całej historii ludzkości, których w zdrowym
biologicznie gatunku być nie powinno.


Julian Aleksandrowicz sam byl naukowcem. Skad zatem pewnosc, ze jego
wypowiedzi nie byly skutkiem wadliwej struktury i czynnosci jego mozgu?

Jeśli są choroby i zło, to
dowód, ze gatunek ludzki jest mocno zdegenerowany.


Owszem. Na wlasne zyczenie pozbawilismy sie przeciez pozytywnego wplywu
doboru naturalnego: ratujemy przed smiercia wczesniaki, farmakologicznie
wydluzamy zycie, pozwalamy rozmnazac sie jednostkom o slabych genach. W
naturze kazda slabosc (niekoniecznie fizyczna) zwieksza ryzyko smierci i tym
samym ogranicza przekazywanie wadliwego materialu genetycznego w przyszlosc.
To jest IMO glowna przyczyna degeneracji naszego gatunku i wystepowania tylu
chorob w takim, a nie innym nasileniu. Tylko czy widzisz jakakolwiek droge
odwrotu? Nowa Sparta? Bo dieta bedzie w tym przypadku jedynie polsrodkiem,
tak jak i farmakologia.

Jeśli recepty na
zdrowie i na wszelkie zło proponowane przez uczonych i polityków
pogarszają stan zdrowia ludzi, obniżają ich wartość biologiczną,
pomnażają wszelkie zło, to oznacza, że propozycje rodzące się w
umysłach o powszechnie wadliwej strukturze i czynności muszą i mogą
być tylko szkodliwe. I takimi są.


A to juz sa spekulacje. Np. srednia zycia systematycznie sie wydluza, wiec
skad wniosek, ze te recepty pogarszaja, a nie polepszaja sytuacje?

Reszte wycinam, bo za daleko uciekasz od tematu, a watki mistyczne srednio
mnie interesuja. Zamiast sprobowac dowiesc mi prostej rzeczy: ze Kwasniewski
ma racje piszac o negatywnym wplywie diety wegetarianskiej na stan woreczka
zolciowego, bo potwierdzaja ja wyniki konkretnych badan, probujesz roztaczac
aure nieomylnosci nad Kwasniewskim i wszystkim, co napisal i powiedzial.
Jednym slowem chcialbys widziec to jako dogmat, a wtedy kazde slowo krytyki
pod adresem jakiejkolwiek wypowiedzi, takze tej o wegetarianach i kamieniach
zolciowych, moznaby traktowac jak herezje i sprawa zalatwiona. Tyle ze takie
podejscie pasuje do kosciola, a nie spraw zwiazanych z dieta, ktora podobno
jest mocno osadzona w naukowych faktach.

--
co jest grane: 'Yuki satellites' by rymdlego

zbynek - Czw Maj 19, 2005 18:44

Marcin 'Cooler' Kulińsk napisał:
Sprobuj takiego eksperymentu myslowego: wez
tekst o wegetarianach, ktory mi ostatnio zacytowales, i zamien w nim
wszedzie wegetarian na optymalnych. Uwazasz, ze godzi sie tak pisac o
ludziach? Uwazasz, ze to w porzadku?

No akurat w tej kwestii, o wegetarianach wypowiedział się jeden z największych autorytetów kościoła Św. Augustyn, do niego też masz pretensje?

Jesli w dalszym ciagu chcesz bronic tego, co
Kwasniewski napisal odnosnie kamieni zolciowych na diecie wegetarianskiej,
wciaz czekam na wskazanie konkretnych wynikow badan, ktore moglyby jego
spekulacje uwiarygodnic.

Dopóki, nie przeprowadzi się rzetelnych badań w tym kierunku, dopóty w tej kwestii będą wątpliwości i fanatyzowanie osiągnięć, a do czego na razie nie ma woli.
Są natomiast / nieodosobnione /wiarygodne przypadki ludzi którzy pozbyli się uciążliwych chorób wyleczeń, świadczy o tym również wzrost zainteresowania taka formą leczenia co można zaobserwować po wzrastającej ilości Arkadii i ludzi którzy chcą o tym mówić i pisać.
Nawet te nieszczęsne kamienie rozpuszczalne są w do końca nie wyjaśniony sposób, jako przykład wywiad J. Żurka z prof. M. Pawlikowskim.

http://opty.org/index.php...id=49&Itemid=30

Tylko czy widzisz jakakolwiek droge
odwrotu? Nowa Sparta? Bo dieta bedzie w tym przypadku jedynie polsrodkiem,
tak jak i farmakologia.


Dlaczego zaraz Sparta, to będzie dokonywać się pomału i naturalnie aż do przełamania barier informacyjnych, uprzedzeń i wzrostu świadomości ludzi.
Na razie to malutki krok dla ludzi a co na razie nie zaprzeczysz a będzie wielki dla ludzkości po potwierdzeniu w szeroko pojętym świecie nauki biologii, który wiem że nastąpi - a czy za 5 czy 15lat to kwestia cierpliwości.

Zbynek napisał:
Jeśli recepty na
zdrowie i na wszelkie zło proponowane przez uczonych i polityków
pogarszają stan zdrowia ludzi, obniżają ich wartość biologiczną,
pomnażają wszelkie zło, to oznacza, że propozycje rodzące się w
umysłach o powszechnie wadliwej strukturze i czynności muszą i mogą
być tylko szkodliwe. I takimi są.


Marcin 'Cooler' Kulińsk napisał:
A to juz sa spekulacje. Np. srednia zycia systematycznie sie wydluza, wiec
skad wniosek, ze te recepty pogarszaja, a nie polepszaja sytuacje?

Średnia życia się wydłuża, tylko zwróć uwagę na ich komfort życia i wzrastającą ilości chorych z którymi nie radzi sobie służba zdrowia. Wyjątkowo to widać w naszej rzeczywistości politycznej, gospodarczej, zdrowotnej i uwikłanej w każdej dziedzinie życia w powiązania mafijne , koleżeńskie i finansowe. Ja to widzę jako wyjątkowy objaw chorobowy / rak /.
Julian Aleksandrowicz sam byl naukowcem. Skad zatem pewnosc, ze jego
wypowiedzi nie byly skutkiem wadliwej struktury i czynnosci jego mozgu?

Bo wiedział że: /cytat /Wszelkie trudności społeczne, gospodarcze polityczne a także zdrowotne mają swoją przyczynę w wadliwej strukturze i wadliwej czynności mózgów ludzkich spowodowanych czynnikami ekologicznymi. Czynniki te są zewnętrzne, to znaczy możliwe do usunięcia.

Z pozdrowieniami - zbynek

Marcin 'Cooler' Kulińsk - Pią Maj 20, 2005 19:00

zbynek w wiadomości news:d6ig5j$t28$1@ns41.serveradmin.pl pisze:

No akurat w tej kwestii, o wegetarianach wypowiedział się jeden z
największych autorytetów kościoła Św. Augustyn, do niego też masz
pretensje?


Ale co mnie moze obchodzic wypowiedz osadzona bezposrednio w kontekscie
wiary i religii (z ktorego to kontekstu Kwasniewski ja odarl, rzucajac
jedynie cytat i niczego nie tlumaczac, bo tak mu bylo wygodnie)? Jaka ma
wartosc, jesli chodzi o rzeczowa argumentacje za lub przeciw? A potem jeden
z drugim sie dziwi, ze ludzie kojarza DO z sekciarstwem. Podobno sw.
Augustyn napisal tez cos rownie "milego" o Zydach: "Ojcem od którego
pochodzicie jest diabeł". Pod tym tez sie podpiszesz i bedziesz uznawal za
dobry argument w jakiejs przyszlej dyskusji, ktora Zydow bedzie dotyczyc?

Są natomiast / nieodosobnione /wiarygodne przypadki ludzi którzy
pozbyli się uciążliwych chorób wyleczeń, świadczy o tym również
wzrost zainteresowania taka formą leczenia co można zaobserwować po
wzrastającej ilości Arkadii i ludzi którzy chcą o tym mówić i pisać.
Nawet te nieszczęsne kamienie rozpuszczalne są w do końca nie
wyjaśniony sposób, jako przykład wywiad J. Żurka z prof. M.
Pawlikowskim.


Zaraz. Czy z Toba da sie normalnie porozmawiac? Skup sie: nie atakuje diety
Kwasniewskiego za jej domniemana nieskutecznosc, nie musisz jej bronic
powolujac sie na przyklady - odosobnione czy tez nie - wyleczen tego czy
owego. Atakuje konkretne stwierdzenie mowiace o tym, ze dieta wegetarianska
przyczynia sie do powstawania kamieni zolciowych, argumentujac przy tym
wynikami badan pokazujacych, ze jest wrecz przeciwnie: dieta wegetarianska
zmniejsza prawdopodobienstwo wystepowania tychze. Chcesz udowodnic, ze
wegetarianizm powoduje powstawanie kamieni zolciowych, powolujac sie na
wyzdrowienia z chorob roznych pod wplywem DO? Mozesz mi przyblizyc logike,
wg ktorej wnioskujesz?

Średnia życia się wydłuża, tylko zwróć uwagę na ich komfort życia i
wzrastającą ilości chorych z którymi nie radzi sobie służba zdrowia.


Gdyby nie owa sluzba zdrowia oraz postep medycyny, to ci dzisiejsi chorzy po
prostu byliby martwi. Albo rybki, albo akwarium, nie mozna byc wiecznie
mlodym i zdrowym.

Julian Aleksandrowicz sam byl naukowcem. Skad zatem pewnosc, ze jego
wypowiedzi nie byly skutkiem wadliwej struktury i czynnosci jego
mozgu?

Bo wiedział że: /cytat /Wszelkie trudności społeczne, gospodarcze
polityczne a także zdrowotne mają swoją przyczynę w wadliwej
strukturze i wadliwej czynności mózgów ludzkich spowodowanych
czynnikami ekologicznymi. Czynniki te są zewnętrzne, to znaczy
możliwe do usunięcia.


A mozesz jasniej? Nijak jedno z drugiego nie wynika.

--
co jest grane: '4. cool' by Gwen Stefani

Krystyna*Opty* - Pią Maj 20, 2005 20:00

Użytkownik "Marcin 'Cooler' Kuliński" <marcin-ka@poczta.gazeta.blah>
napisał w wiadomości news:d6l4pl$jis$1@ns41.serveradmin.pl...

zbynek w wiadomości news:d6ig5j$t28$1@ns41.serveradmin.pl pisze:

Atakuje konkretne stwierdzenie mowiace o tym, ze dieta wegetarianska
przyczynia sie do powstawania kamieni zolciowych,


Czy możesz mi wskazać, gdzie dr Kwaśniewski napisał, że dieta
wegetariańska przyczynia się do powstawania kamieni?

Krystyna

zbynek - Pią Maj 20, 2005 22:26

Marcin 'Cooler' Kulińsk napisał:
Ale co mnie moze obchodzic wypowiedz osadzona bezposrednio w kontekscie
wiary i religii (z ktorego to kontekstu Kwasniewski ja odarl, rzucajac
jedynie cytat i niczego nie tlumaczac, bo tak mu bylo wygodnie)?

Najwyraźniej miał ku temu powody, dla których dieta wegetariańska i inne diety stały się naturalnie antagonistyczne dla diety optymalnej co w pewnym kontekście ma swój pozytywny wydźwięk,
choćby z powodu , że jest ,, jeszcze’’ odbierana jako bardzo kontrowersyjna dla przeciwników.
Nawet Twoja obecność na tym forum dodaje jej uroku!
Chcesz udowodnic, ze
wegetarianizm powoduje powstawanie kamieni zolciowych, powolujac sie na
wyzdrowienia z chorob roznych pod wplywem DO? Mozesz mi przyblizyc logike,
wg ktorej wnioskujesz


Przecież zacytowałem:
>>Że: Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w woreczku, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie jest małe, zagęszcza się ona w woreczku, różne związki wytrącają się i postępuje kamica woreczka<<
Nie od dziś wiadomo ze dieta, która eliminuje białka i tłuszcze zwierzęce, wpływa negatywnie na funkcjonowanie podstawowych organów człowieka. No, ale to jest za trudne byś się z tym zgodził.
A jak Cię to tak interesuje w temacie, proponuje poczytać książki autora w których opisuje zależności opisowe występowania tych chorób a czy autor wnioskuje z badań statystycznych, czy z praktycznych doświadczeń z kontaktu z chorymi jaroszami to zwróć się do autora z zapytaniem, już pisałem, adres znasz.
Gdyby nie owa sluzba zdrowia oraz postep medycyny, to ci dzisiejsi chorzy po
prostu byliby martwi. Albo rybki, albo akwarium, nie mozna byc wiecznie
mlodym i zdrowym

Ty chwalisz to co jest, a ja dostrzegam nieuzasadniony przerost administracji, korupcję, jednym słowem dziadostwo w której najlepiej organizować Orkiestry Świątecznej Pomocy a / którą popieram / tylko że tym którym to najbardziej odpowiada czyli Ministerstwu Zdrowia proponował bym rozwiązać się jako niepotrzebny balast.
A Orkiestra niech gra codziennie do końca świata - byłoby lepiej.
Julian Aleksandrowicz sam byl naukowcem. Skad zatem pewnosc, ze jego
wypowiedzi nie byly skutkiem wadliwej struktury i czynnosci jego
mozgu?

Bo wiedział że: /cytat /Wszelkie trudności społeczne, gospodarcze
polityczne a także zdrowotne mają swoją przyczynę w wadliwej
strukturze i wadliwej czynności mózgów ludzkich spowodowanych
czynnikami ekologicznymi. Czynniki te są zewnętrzne, to znaczy
możliwe do usunięcia.

A mozesz jasniej? Nijak jedno z drugiego nie wynika.

Proste, zatem w czynnikach środowiskowych, zwanych ekologicznymi, trzeba szukać tej wadliwej struktury i wadliwej czynności ludzkich mózgów.
Napisze inaczej skup się/ cytat /: ,,Stosując dietę zawierającą ekstremalnie wysoką zawartość tłuszczów. głównie zwierzęcych, niską białka i węglowodanów, dr Jan Kwaśniewski od wielu lat uzyskuje efekty, wyraźnie przewyższające rezultaty, jakie uzyskiwali inni przy pomocy innych niskoweglowodanowych diet. Prace dr. Jana Kwaśniewskiego wykazały, jak absurdalnym jest powszechne przekonanie o szkodliwym wpływie tłuszczów zwierzęcych na nasze zdrowie’’ – Dr hab. med. Wolfgang Lutz.

Z pozdrowieniami - zbynek

Marcin 'Cooler' Kulińsk - Sob Maj 21, 2005 00:50

zbynek w wiadomości news:d6lijr$vm$1@ns41.serveradmin.pl pisze:

> Najwyraźniej miał ku temu powody,

Powody do manipulowania informacja? Ciekawe. I smutne.

dla których dieta wegetariańska i
inne diety stały się naturalnie antagonistyczne dla diety optymalnej


To jedna z wiekszych bzdur, jakie tutaj uslyszalem. W jaki sposob dieta
wegetarianska stoi w opozycji do diety Kwasniewskiego, skoro pozwala na
jedzenie jaj i produktow mlecznych (a wiec bialka i tluszczow pochodzenia
zwierzecego) oraz bezproblemowo umozliwia utrzymanie zalecanych proporcji
BTW? Wyglada na to, ze DO stoi w opozycji nawet do samej siebie.

> Nawet Twoja obecność na tym forum dodaje jej uroku!

Uwierz mi, wolalbym, zeby mnie tu nie bylo. I zazwyczaj nie mam nocnych
koszmarow z powodu tego, ze jakis tam Kwasniewski wymyslil sobie swoja diete
i przekonuje do niej ludzi na wszelkie sposoby, wlacznie z manipulacja i
rozpowszechnianiem nieprawdziwych i obrazliwych informacji. Zimnych potow na
plecach dostaje wtedy, gdy dociera do mnie ze sa ludzie, ktorzy cala te
ideologie - sprzedawana jako bonus do diety - "lykaja" zupelnie
bezkrytycznie, bez chocby minuty zastanowienia. Przykro mi to pisac, ale
wygladasz wlasnie na taka osobe. Chcialbym sie mylic.

Chcesz udowodnic, ze
wegetarianizm powoduje powstawanie kamieni zolciowych, powolujac sie
na wyzdrowienia z chorob roznych pod wplywem DO? Mozesz mi przyblizyc
logike, wg ktorej wnioskujesz

Przecież zacytowałem:


Tak, slowa Kwasniewskiego. Jakie badania na wegetarianach przeprowadzil?
Jakie wyniki opublikowal? Jakie masz podstawy ku temu, by wierzyc w _kazde_
jego slowo? Nie pytam o te rzeczy, ktore sprawdziles doswiadczalnie na
sobie, nie neguje pozytywnego wplywu tej diety na zdrowie. Pytam tylko o to,
czym _konkretnie_ podbudowane sa twierdzenia Kwasniewskiego o szkodliwosci
diety wegetarianskiej. Tylko nie cytuj mi go po raz trzeci, bo ta dyskusja
zaczyna zbyt mocno przypominac lekcje polskiego z "Ferdydurke".

Nie od dziś wiadomo ze dieta, która eliminuje białka i tłuszcze
zwierzęce, wpływa negatywnie na funkcjonowanie podstawowych organów
człowieka. No, ale to jest za trudne byś się z tym zgodził.


Moglbym sie z tym zgodzic, gdybys przytoczyl wyniki jakichkolwiek badan,
ktore by to potwierdzaly. Skoro "nie od dzis wiadomo", to jakies konkretne
slady i dowody musza sie chyba znalezc? No ale Ty masz jedynie cytaty z
Kwasniewskiego. Myle sie? I nie bardzo wiem o jakiej diecie piszesz, bo
wegetarianizm nie eliminuje ani bialek, ani tluszczow pochodzenia
zwierzecego.

A jak Cię to tak interesuje w temacie, proponuje poczytać książki
autora w których opisuje zależności opisowe występowania tych chorób
a czy autor wnioskuje z badań statystycznych, czy z praktycznych
doświadczeń z kontaktu z chorymi jaroszami to zwróć się do autora z
zapytaniem, już pisałem, adres znasz.


Czyli nie wiesz, na podstawie czego Kwasniewski to pisze? A jesli po prostu
wymysla, by umocnic pozycje swojej diety i zdyskredytowac "konkurencje"
(diety wegetarianskie rowniez stosowane sa w leczeniu i kontrolowaniu
roznych chorob)? Wsrod zaznajomionych z jego tworczoscia wegetarian krazy
taka opowiesc-zart, w ktorej mlody Kwasniewski zakochuje sie bez pamieci w
jakiejs wegetariance, ale ta odrzuca jego uczucie. Powoduje to u niego
gleboki uraz do wszystkich wegetarian, ktorego przejawem sa
antywegetarianskie tresci w jego ksiazkach. Moze tak bylo naprawde? Nie
widze sensu w pisaniu do niego, choc moze kiedys sie poswiece. Raz bylem
obecny na czacie, zadalem kilka pytan o konkrety, ale uzyskane odpowiedzi
byly... takie jak zwykle, jakby odtworzone z nagranej dawno temu tasmy. I
przede wszystkim nie zawieraly zadnych konkretow.

Ty chwalisz to co jest, a ja dostrzegam nieuzasadniony przerost
administracji, korupcję, jednym słowem dziadostwo w której najlepiej
organizować Orkiestry Świątecznej Pomocy a / którą popieram / tylko
że tym którym to najbardziej odpowiada czyli Ministerstwu Zdrowia
proponował bym rozwiązać się jako niepotrzebny balast.


Ale co to ma wspolnego z tematem? Przerost administracji i korupcja nie
wykluczaja postepow w medycynie, ktore moga wydluzac zycie ludzi. Negujesz
te postepy narzekajac na balagan w polskiej sluzbie zdrowia?

>> A mozesz jasniej? Nijak jedno z drugiego nie wynika.

[ciach]

Wciaz nie wyjasniles mi nastepujacego paradoksu: skoro Aleksandrowicz
napisal, ze szczegolnie wsrod naukowcow obserwuje sie wadliwa czynnosc
mozgu, a sam byl naukowcem, to skad masz pewnosc, ze jego mozg funkcjonowal
prawidlowo formulujac te wypowiedz. Moze jest ona tak samo bezwartosciowa,
jak wypowiedzi innych naukowcow, ktorych mozgi nie funkcjonuja prawidlowo?

--
co jest grane: 'Jóga' by Björk

Cooler - Sob Maj 21, 2005 10:28


Czy możesz mi wskazać, gdzie dr Kwaśniewski napisał, że dieta
wegetariańska przyczynia się do powstawania kamieni?

Krystyna


Przeciez zbynek zacytowal slowa Kwasniewskiego:

"Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w woreczku, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie jest małe, zagęszcza się ona w woreczku, różne związki wytrącają się i postępuje kamica woreczka."

Zapytaj wiec zbynka, skad konkretnie pochodzi ten cytat.

zbynek - Sob Maj 21, 2005 12:20

Marcin 'Cooler' Kulińsk napisał:
To jedna z wiekszych bzdur, jakie tutaj uslyszalem. W jaki sposob dieta
wegetarianska stoi w opozycji do diety Kwasniewskiego, skoro pozwala na
jedzenie jaj i produktow mlecznych (a wiec bialka i tluszczow pochodzenia
zwierzecego) oraz bezproblemowo umozliwia utrzymanie zalecanych proporcji
BTW?

Nie wiem o jakiej diecie wege piszesz, bo tych diet wymyślono kilka.
No, ale jak na diecie wege chcesz skomponować dietę optymalną z proporcjami BTW to życzę powodzenia. Tylko nie kieruj się ich podziałem na wartości kaloryczne. Bo można jeść więcej kalorii i chudnąć oraz można jeść mniej i tyć.
ze sa ludzie, ktorzy cala te
ideologie - sprzedawana jako bonus do diety - "lykaja" zupelnie
bezkrytycznie, bez chocby minuty zastanowienia.

Wcale nie bezkrytycznie, przecież w tym temacie trwa bezustanna dyskusja i wymiana poglądów.
Tak, slowa Kwasniewskiego. Jakie badania na wegetarianach przeprowadzil?
Jakie wyniki opublikowal? Jakie masz podstawy ku temu, by wierzyc w _kazde_
jego slowo? Nie pytam o te rzeczy, ktore sprawdziles doswiadczalnie na
sobie, nie neguje pozytywnego wplywu tej diety na zdrowie. Pytam tylko o to,
czym _konkretnie_ podbudowane sa twierdzenia Kwasniewskiego o szkodliwosci
diety wegetarianskiej

Jeżeli ją / tę dietę / skomponujesz tak jak wyżej, bez ogłupiającej informacji o zgubnym wpływie kalorii to super i to zapewne miał autor na myśli.
Myle sie? I nie bardzo wiem o jakiej diecie piszesz, bo
wegetarianizm nie eliminuje ani bialek, ani tluszczow pochodzenia
zwierzecego.

Za słownikiem - no i tu się różnimy w pojęciu wegetarianizmu.

Wegetarianizm -
>>odżywianie się pokarmem roślinnym i nabiałem; niejadanie mięsa&raquo;
Przejść na wegetarianizm<<

Raz bylem
obecny na czacie, zadalem kilka pytan o konkrety, ale uzyskane odpowiedzi
byly... takie jak zwykle, jakby odtworzone z nagranej dawno temu tasmy. I
przede wszystkim nie zawieraly zadnych konkretow.

Konkrety są dostrzegalne po ilości ludzi wyleczonych, po zainteresowaniu takim sposobem odżywiania i po dowodach ludzi którzy doświadczyli ich na sobie, i pomimo krążących kawałów i żartów to karawana jedzie nadal.

Ale co to ma wspolnego z tematem? Przerost administracji i korupcja nie
wykluczaja postepow w medycynie, ktore moga wydluzac zycie ludzi. Negujesz
te postepy narzekajac na balagan w polskiej sluzbie zdrowia?

Różnica jest taka – ja wiem że może być lepiej, a Ty wierzysz że tak jak jest, to już jest najlepiej.

[ciach]
Wciaz nie wyjasniles mi nastepujacego paradoksu: skoro Aleksandrowicz
napisal, ze szczegolnie wsrod naukowcow obserwuje sie wadliwa czynnosc
mozgu, a sam byl naukowcem, to skad masz pewnosc, ze jego mozg funkcjonowal
prawidlowo formulujac te wypowiedz. Moze jest ona tak samo bezwartosciowa,
jak wypowiedzi innych naukowcow, ktorych mozgi nie funkcjonuja prawidlowo?

Rozglądnij się, czy politycy, naukowcy i ci którzy odpowiadają za postęp w naszej rzeczywistości spełniają oczekiwania społeczne ? Gdyby tak dobrze było, to nie byłoby, tak źle w każdej prawie dziedzinie życia.

P.S. przejdźmy może na priv. jak masz pytania, bo inni nie włączają się do dyskusji a pomyślą że okupujemy to forum.
Z pozdrowieniami - zbynek

zbynek - Sob Maj 21, 2005 12:26

Przeciez zbynek zacytowal slowa Kwasniewskiego:

"Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w woreczku, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie jest małe, zagęszcza się ona w woreczku, różne związki wytrącają się i postępuje kamica woreczka."

Zapytaj wiec zbynka, skad konkretnie pochodzi ten cytat.


Odp.
http://www.wawa.webd.pl/zo/artykuly.html

z pozdrowieniami - zbynek

Krystyna*Opty* - Sob Maj 21, 2005 14:00

Użytkownik "zbynek" <jozby@wp.pl> napisał w wiadomości
news:d6n3qo$ooq$1@ns41.serveradmin.pl...

Przeciez zbynek zacytowal slowa Kwasniewskiego:

"Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w
woreczku, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie
jest małe, zagęszcza się ona w woreczku, różne związki wytrącają się
i postępuje kamica woreczka."

Zapytaj wiec zbynka, skad konkretnie pochodzi ten cytat.

Odp.
http://www.wawa.webd.pl/zo/artykuly.html


Do Marcina:
No właśnie. Chodzi przede wszystkim o NISKĄ zawartość tłuszczu w
diecie,
czyli o KAŻDĄ dietę NISKOTŁUSZCZOWĄ.
Jeśli do niego piszą byli wegetarianie, to im odpowiada adekwatnie do
ich indywidualnej sytuacji zdrowotnej.
Jeśli Ty lubisz i pijesz oliwę, to i kamienie nie muszą się tworzyć.
Ale nie wszyscy wegetarianie dbają o znaczną ilość oliwy w diecie.

Krystyna

Cooler - Pon Maj 23, 2005 13:03


Do Marcina:
No właśnie. Chodzi przede wszystkim o NISKĄ zawartość tłuszczu w
diecie,
czyli o KAŻDĄ dietę NISKOTŁUSZCZOWĄ.
Jeśli do niego piszą byli wegetarianie, to im odpowiada adekwatnie do
ich indywidualnej sytuacji zdrowotnej.
Jeśli Ty lubisz i pijesz oliwę, to i kamienie nie muszą się tworzyć.
Ale nie wszyscy wegetarianie dbają o znaczną ilość oliwy w diecie.

Krystyna


Czy ktos prosil Cie o (nad)interpretacje slow Kwasniewskiego? Czy z ponizszego wynika twoja sugestia, ze chodzi mu "o KAŻDĄ dietę NISKOTŁUSZCZOWĄ"?

"Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w
woreczku, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie
jest małe, zagęszcza się ona w woreczku, różne związki wytrącają się
i postępuje kamica woreczka."

To po pierwsze, po drugie: dlaczego akurat oliwa? To juz np. maslo nie moze byc? A po trzecie: przytoczylem trzy wybrane opracowania naukowe z ktorych wynika, ze dieta wegetarianska obniza ryzyko wystepowania kamieni zolciowych. Bez wzgledu na to, czy zawiera oliwe, maslo, czy jakiekolwiek inne tluszcze. Wyglada na to, ze objasnienie powstawania kamieni zolciowych autorstwa Kwasniewskiego jest albo zbyt uproszczone, albo nie bierze pod uwage wielu czynnikow, o ktorych nie wiedziano 30 lat temu, kiedy to zapewne Kwasniewski swoje wyjasnienie wymyslal; w przynajmniej jednej z przytoczonych prac znajduje sie wyjasnienie, biorace pod uwage blonnik pokarmowy. No ale to wbrew doktrynie Kwasniewskiego wiec nie zdziwi mnie, jesli bedziesz (i nie tylko Ty) zapierala sie jak przyslowiowy osiol, azeby nie padlo tutaj choc jedno dobre slowo o tym akurat skladniku pozywienia :)

Krystyna*Opty* - Pon Maj 23, 2005 14:50

Użytkownik "Cooler" <marcin-ka@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:d6seju$llh$1@ns41.serveradmin.pl...

Krystyna*Opty* wrote:

Do Marcina:
No właśnie. Chodzi przede wszystkim o NISKĄ zawartość tłuszczu w
diecie,
czyli o KAŻDĄ dietę NISKOTŁUSZCZOWĄ.
Jeśli do niego piszą byli wegetarianie, to im odpowiada adekwatnie
do
ich indywidualnej sytuacji zdrowotnej.
Jeśli Ty lubisz i pijesz oliwę, to i kamienie nie muszą się
tworzyć.
Ale nie wszyscy wegetarianie dbają o znaczną ilość oliwy w diecie.

Krystyna

Czy ktos prosil Cie o (nad)interpretacje slow Kwasniewskiego? Czy z
ponizszego wynika twoja sugestia, ze chodzi mu "o KAŻDĄ dietę
NISKOTŁUSZCZOWĄ"?

"Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w
woreczku, ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie
jest małe, zagęszcza się ona w woreczku, różne związki wytrącają się
i postępuje kamica woreczka."

To po pierwsze, po drugie: dlaczego akurat oliwa? To juz np. maslo
nie
moze byc? A po trzecie: przytoczylem trzy wybrane opracowania naukowe
z ktorych wynika, ze dieta wegetarianska obniza ryzyko wystepowania
kamieni zolciowych. Bez wzgledu na to, czy zawiera oliwe, maslo, czy
jakiekolwiek inne tluszcze. Wyglada na to, ze objasnienie powstawania
kamieni zolciowych autorstwa Kwasniewskiego jest albo zbyt
uproszczone, albo nie bierze pod uwage wielu czynnikow, o ktorych nie
wiedziano 30 lat temu, kiedy to zapewne Kwasniewski swoje wyjasnienie
wymyslal; w przynajmniej jednej z przytoczonych prac znajduje sie
wyjasnienie, biorace pod uwage blonnik pokarmowy. No ale to wbrew
doktrynie Kwasniewskiego wiec nie zdziwi mnie, jesli bedziesz (i nie
tylko Ty) zapierala sie jak przyslowiowy osiol, azeby nie padlo tutaj
choc jedno dobre slowo o tym akurat skladniku pozywienia


Widzisz, niestety te Twoje przytoczone badania dla mnie są zbyt
enigmatyczne. Nie wiem nic o ich szczegółach. Nie wiem jak wyglądała
proporcja białka, tłuszczu i węglowodanów w ich codziennym jadłospisie,
może jedli dużo objętościowo, ale jednak mało treściwie, bo większość
pokarmu była niestrawnym błonnikiem? I nie wiem też na czyje zamówienie
owe badania robiono.
Dla mnie nader widoczna jest zamierzona tendecja w kierunku karmienia
ludzkiego pogłowia błonnikiem, zwłaszcza że jest wszystkożerny, więc
"można" go karmić byle czym.
Dowód tej tendecji: badania na zwierzętach mięsożernych jak ich
organizmy znoszą karmienie błonnikiem (wynik nietrudno zgadnąć:
"Jak ktoś chce psa uderzyć - to kij zawsze znajdzie").
http://www.fahrenheit.eisp.pl/archiwum/f34/21.html

Cytuję fragment:
-------------------------------------------------
Od lat zdawałam sobie sprawę z tego, że psy i koty są używane do
badań z zakresu medycyny człowieka, czego nie popieram, ale nigdy nie
przyszło mi do głowy, że przemysł, który utrzymuje, że jego troską jest
dobre samopoczucie zwierząt domowych, mógłby stosować tak barbarzyńskie
metody. Wkrótce okazało się, że to zaledwie wierzchołek góry lodowej.
Firma Iams notorycznie prowadziła takie badania.
Dwie organizacje zajmujące się ochroną praw zwierząt - amerykańska W
Obronie Zwierząt (In Defense of Animals) i brytyjska Uncaged - opisują
niektóre eksperymenty prowadzone na zwierzętach. Firma Iams tłumaczy
się, że mają one na celu podtrzymanie jej haseł żywnościowych, którymi
reklamuje swoje produkty.

Iams prowadziła następujące eksperymenty na psach i kotach:

*1 Dwudziestu ośmiu kotom nacięto żołądki, aby sprawdzić efekty
żywienia ich błonnikiem, po czym uśmiercono je. (Uniwersytet Stanu
Nebraska i Iams Company; A.R. Bueno i inni, Nutrition Research, vol.
20, nr 9, str. 1319-1328, r.2000).

*2 Dwadzieścia cztery młode psy wprowadzono rozmyślnie w stan
zapaści nerek w następstwie inwazyjnych eksperymentów, a następnie
uśmiercono je. (Uniwersytet Stanu Georgia i Iams Company; J.V. White i
inni. American Journal of Veterinary Research, vol. 52, nr 8, str.
1357-1365, r.1994).

*3 Trzydziestu jeden psom usunięto nerki, aby zwiększyć ryzyko
zapaści na chorobę nerkową, następnie uśmiercono je, a ich nerki
poddano sekcji. (Uniwersytet Stanu Georgia i Iams Company; D.R. Finco i
inni, American Journal of Veterinary Research, vol. 55, nr. 9, str.
1282-1290, r.1994).

*4 Osiemnastu psom wycięto kości przednich i tylnych łap i poddano
je naprężeniom aż do złamania, aby ustalić wpływ diety na ich
łamliwość. (Uniwersytet Stanu Winsconsin i Iams Company; T.D. Crenshaw
i inni, Proceedings of 1988 Iams Nutritin Symposium).

*5 Uśmiercono dziesięć psów w celu zbadania wpływu błonnika
występującego w diecie. (Uniwersytet Stanu Mississippi i Iams Company;
R.K. Buddington i inni, American Journal of Veterinary Research, vol.
60, nr. 3, str. 354-358, r.1999).

*6 W drodze chemicznej zniszczono nerki osiemnastu szczeniaków
płci męskiej, wkładając do ich penisów cewniki i karmiąc je
eksperymentalną karmą, następnie szczenięta zabito. (Uniwersytet Stanu
Kolorado i Iams Company; G.F. Grauer i inni, American Journal of
Veterinary Research, vol. 57, nr 6, str. 948-956, r.1996).

*7 Dwadzieścia osiem kotów wprowadzono chirurgicznie w stan
zapaści nerek. Koty te zdechły w czasie trwania eksperymentu lub
zostały zabite w celu zbadania wpływu na nie podawanych im protein.
(Uniwertet Stanu Georgia i Iams Company; Proceedings of 1988 Iams
Nutritin Symposium).

*8 Piętnastu psom rozcięto brzuchy i do jelit wprowadzono dreny,
których zawartość odpompowywano co 10 minut przez dwie godziny,
następnie zabito je. (Uniwersytet Stanu Nebraska i Iams Company; J.E.
Hallman i inni, Nutritin Research, vol. 16, nr. 2, str. 303-313,
r.1996).

*9 Szesnastu psom otwarto brzuchy i usunięto im część jelit.
(Uniwersytet Prowincji Alberta i Iams Company; Journal of the American
Society of Nutritional Sciences, r.1998).

*10 Zdrowym szczeniętom, kurczakom i szczurom usunięto kości i
chrząstki w celu zbadania rozwoju kości i stawów. (Uniwersytet Prude i
Iams Company; Proceedings of 2000 Iams Nutritions Symposium).

*11 Szesnaście psów poddano inwazyjnemu badaniu bakterii w
jelitach. (Uniwersytet A&M w Teksasie i Iams Company; M.D. Willard i
inni, American Journal of Veterinary Research, vol. 55, nr. 5, maj
1994).

*12 Dwudziestu czterem kotom usunięto żeńskie organy i części ich
wątroby, następnie tuczono je i głodzono. (Uniwersytet Stanu Kentucky i
Iams Company; W.H. Ibrahim i inni, American Journal of Veterinary
Research, vol. 61, nr 5, maj 2000).

*13 Pięćdziesięciu sześciu suczkom usunięto ich żeńskie organy w
celu badania beta-karotenu. (Uniwersytet Stanu Washington i Iams
Company; B.C. Weng i inni, Journal of Animal Science, vol. 78, str.
1284-1290, r.2000).

*14 Szesnastu psom wielokrotnie rozcinano brzuchy, aby pobrać
wycinki jelit. (Uniwersytet A&M w Teksasie i Iams Company; M.D. Willard
i inni, Journal of Veterinary Medical Association, vol. 8, str.
1201-1206, r.1994).

*15 Sześciu psom wprowadzono do jelit dreny, przez które
odprowadzano płyny w celu zbadania przyswajania różnych rodzajów mąki.
(Uniwersytet Stanu Illinois i Iams company; S.M. Murray i inni, Journal
of AnimalScience, vol. 77, str. 2180-2186, r. 1994).

*16 Rozmyślnie okaleczono trzydzieści psów, usuwając z ich ciał
płaty skóry w celu zbadania wpływu diety i różnych jej składników na
gojenie ran. (Uniwersytet Auburn i Iams Company; M.A. Mooney i inni,
American Journal of Veterinary Research, vol. 59, nr 7, str. 859-863,
r.1998).

*17 Otwarto brzuchy pięciu psom i do ich jelit wprowadzono dreny w
celu zbadania wpływu błonnika. (Uniwersytet Stanu Missouri i Iams
Company, Journal of Animal Science, vol. 74, str. 1641-1648, r.1996).

*18 Dwudziestu ośmiu psom usunięto część jelita grubego w celu
zbadania wpływu błonnika. (Uniwersytet Stanu Missouri i Iams Company,
Journal of Animal Science, vol. 75, suplement 1, str. 136, r.1997).

*19 Szesnastu psom wycięto część jelit i układu immunologicznego w
celu zbadania wpływu błonnika. (Uniwersytet Prowincji Alberta i Iams
Company; Proceedings of 1998 Iams Nutrition Symposium).
---------------------------------------------
....

Krystyna

Kangur - Sro Maj 25, 2005 03:56

"Cooler" napisal:

A po trzecie: przytoczylem trzy wybrane opracowania naukowe z ktorych wynika, .....


Oj te "badania naukowe"????????
Australiska policja badaniami udowodnila, ze oskarzony (w sadzie) usmiercil dziewczyne, ktorej ciala nie znaleziono. Okazalo sie, ze "usmiercona" dziewczyna mieszkala niedaleko posterunku policji z chlopakiem i byla w ciazy. W innym przypadku matke dziecka wsadzono do wiezienia za zamordowanie swego niemowlecia. Ciala ie znaleziono. Po latach okazalo sie, ze niemowle zostalo porwane przez dingo.
A to wszystko bylo potwierzone "badaniami naukowymi" z wynikami zadowalajacymi zleceniodawce.
Tylko wierzyc w "badania naukowe", a nie w SWOJE SAMOPOCZUCIE w przypadku odzywiania.
Kangur

justa - Sro Cze 08, 2005 16:16

Napewno nie można jeść dań ciężkostrawnych....moja mama nie je - np. orzechów i kiełbasy z grilla...

dzez - Pon Lip 18, 2005 23:09

Jestem bardzo zainteresowana tematem, ponieważ za 3-4 m-ce będę miała metodą laparoskopować usunięty woreczek żółciowy, sama się zdecydowałam, miałam 4 małe kolki i wiem o kamykach od 5 m-cy-dziwne, ale kolki dostałam po tym gdy sie dowiedziałam, że ejstem posiadaczem kamyków.. Czy ktos moze mi powiedzieć co można jeść a czego nie można po usunięciu? i przez jak długi czas? Bo koleżanka z pracy powiedziała mize przez pol roku nie można jeść nic tłustego, żadnych słodyczy i surowizny. Jezu jak ja wytzrymam bez moich ukochanyh surowych jabłek, soków i słodyczy od czasu do czasu. To mnie załamało..czy to prawda?
pocieszył mnie fakt, ze teraz po 1,5 roku je już wszystko


Rzeczywiscie surowych owocow nie bedziesz mogla jesc, wszystko na parze, lub ugotowane, jablko tez mozna, ale ugutowane, rozgotowany ryz, kaszke-manne, mieso gotowane i bez tluszczu - watroba nie lubi tluszczu a musi pracowac, za woreczek tez, a ze slodyczy - biszkopty. Przeszlam przez to, schudlam przy okazji 20 kg przez pol roku : )))

news.dieta-optymalna.info dostępna dla czytników news
jestem poczatkujaca, dieta lutza, czy mogl by mi ktos pomoc?
poczatki czyli dieta dla mamy, taty i 6-miesiecznego synka
Dieta optymalna, a zaburzenia lekowe - nerwice - poch. benzo
  • suzuki poland sx 4
  • chiF1skie znaki emoty
  • wwwskazany na smier pulpit
  • efekt sztucznych rzes max factor
  • zygmunt chelmicki
  • redtube z rajstopami
  • lavenda opowiadania
  • wzór odwołania O przyjęcie na studia
  • Amilo A 7620
  • Katalog wiadomości z for internetowych || Index