Dieta japonska - wyjasnienie

Widzisz wersję archiwalną wątku "Dieta japonska - wyjasnienie" z forum dobradieta.pl/forum/


Strona 1 z 21, 2

Slawomir - Czw Cze 26, 2003 10:07

Chce wyjasnic, ze watek diety japonskiej podjalem w kontekscie przeczytanego
swiezo artykulu prasowego o dlugowiecznosci Japonczykow.
Jezeli ludzie w Japonii odzywiaja sie od wiekow w ten sposob i sa najbardziej
dlugowiecznym spoleczenstwem na swiecie, a jednoczesnie maja wybitne
osiagniecia w wynalazczosci i rozwoju techniki (w przeciwienstwie np. do
"optymalnych" Hunzow) to wniosek jaki sie nasuwa jest taki, ze dieta
japonska ma niewatpliwie prozdrowotny charakter.

Piszac o porownaniu diety japonskiej z zywieniem optymalnym mialem na mysli
to, ze obie sa dla ludzie zdrowe, bo jak pisal J.Kwasniewski: "nie mieszaja
paliw" czyli Japonczycy jedza duzo weglowodanow a malo tluszczu a optymalni
sporo tluszczu a malo weglowodanow.

Watek o prozdrowotnym charakterze obu tych diet zamienil sie w bezsensowna
polemike J.Werbinskiego z paroma optymalnymi na tematy calkowicie odbiegajace
od glownego watku.
Wypaczylo to calkowicie istote zaproponowanego tematu, ktory mial dotyczyc
dyskusji o ZDROWIU a nie klotni o tym kto jest madry a kto glupi i
nawiedzony.

Pozdrawiam,
Slawomir

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

Pszemol - Czw Cze 26, 2003 10:07

"Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> wrote in message news:bdelvo$2n0u$1@tryton.plocman.pl...

Z tego, co jest głoszone przez misjonarzy Kwaśniewskiego, to węglowodany
są co najmniej niezdrowe.
Kwaśniewski kładzie nacisk przede wszystkim na zastąpienie węglowodanów
tłuszczem, a nie na niełączenie obu.

Trochę to wygląda na sprzeczne z dietą japońską, prawda? Jak pogodzić
uzasadnienie dla diety Kwaśniewskiego (eskimosi, praczłowiek itp) z
alternatywą jaką jest coś przeciwnego ale spełniającą mniej istotny warunek
niełączenia?


I znów wychodzi jak szydło z worka to, że nie czytałeś jego książek.
Gdybyś przeczytał, nie zadawałbyś takich pytań...

Dlatego IMHO najlepsza dieta, to zrównoważona, w której się je wszystko,
podstawą są węglowodany, zjada się sporo tłuszczu zwłaszcza pochodzącego z
roślin i ryb, a wszystkie produkty są niskoprzetworzone.
Kto je sałatki, ten jest równy i gładki. To widać gołym okiem.


Na diecie optymalnej również jest się wszystko, ciut w innych proporcjach.
I sałatka żadnemu człowiekowi nie zaszkodzi, choć to jedzenie dla królika.

..

Pszemol - Czw Cze 26, 2003 10:07

"Pszemol" <Pszemol@PolBox.com> wrote in message news:bdehbf.20s.0@poczta.onet.pl...

Na diecie optymalnej również jest się wszystko, ciut w innych proporcjach.
I sałatka żadnemu człowiekowi nie zaszkodzi, choć to jedzenie dla królika.


Poprawka - miało być "je się wszystko".

..

Pszemol - Czw Cze 26, 2003 10:07

"Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> wrote in message news:bdep6t$2qrv$1@tryton.plocman.pl...

Wszystko masz opisane i wytłumaczone !!!!! w jego ksiązkach ))

Po co w takim razie jest ta grupa?
Dlaczego macie jakiekolwiek wątpliwości?
Przecież jak twierdzisz WSZYSTKO jest w książkach Kwaśniewskiego.


Nie "wszystko", tylko "wszystko o co pytasz w poprzedniej wypowiedzi".
Grupa nie służy do zastępowania książek - każdemu nowemu optymalnemu
radzi się tu przeczytać właśnie książki, aby nie było nudnych i banalnych
pytań powtarzanych w kółko, skoro są odpowiedziane w ksiażkach, których
Ty się upierasz że nie warto czytać... Pytania jednak zadajesz
A gdybyś przeczytał książki to znałbyś i odpowiedzi

Jeżeli nie potrafisz odpowiedzieć, nie rozumiesz pytania, to przyznaj,
a nie udzielaj wykrętnych odpowiedzi na poziomie 6-latka.


Słyszysz, Jack?

..

Jack - Czw Cze 26, 2003 10:07

"slawek" <slawekkonin@wp.pl> wrote in message
news:bderfg$2tmc$1@tryton.plocman.pl...


Jeżeli mnie ktoś pyta (nie dotyczy trolli), to odpowiadam, podaję link
lub
w
Dziękuję za konstruktywną rozmowę.
Jesteś bardzo inteligentny.

--
Ja tez dziękuje pogadam z Toba jak bedziesz miał o czym mówic )
P.S.
Nie spotkałem wersji elektronicznej ksiażki o ŻO ( więc nadal musze
odesłac do papierowej )
Slawek


Zamiast tracic czas na szalenstwa po roznych grupach dyskusyjnych i
opowiadac kompromitujace banialuki na tematy dietetyczno-medyczne, sprobuj
moze poznac j. angielski.
Istnieje ogromna ilosc informacji nawet w internecie na w/w tematy . Jak
troche poczytasz to napewno sam zobaczysz jakich glupstw naopowiadales.
Zapoznaj sie takze dokladnie z biochemia Harpera, bo nadal jej nie znasz:-)

Jack

..

Jack - Czw Cze 26, 2003 10:07

"slawek" <slawekkonin@wp.pl> wrote in message
news:bde6m8$20sh$1@tryton.plocman.pl...

Japończycy jeszcze nic nie wymyslili , no moze Harakiri
Slawek


Japonczycy napewno nie zdecydowaliby sie na przeprowadzenie na wlasnym
narodzie takiego doswiadzczenia jakie robi na Polakach J.K. Japonczycy to
madry narod i dba o swoje "dzieci":-).

Jack

..

Pszemol - Czw Cze 26, 2003 11:20

"chłop" <damatal@poczta.onet.pl> wrote in message news:bdfju2$o72$1@tryton.plocman.pl...

Muszę się wtrącić do tej dyskusji chociaż obiecałem sobie,że tego nie zrobię
ale cóż wola słaba. Mam dwa zdania do JW. Szanowny Panie, znam wszystkie
książki i publikacje JK i nigdzie nie spotkałem się z twierdzeniem, że ŻO
leczy AIDS. Może źle Pan zinterpretował czyjąś wypowiedź, albo oparł się na
jakiejś wypowiedzi, której kontekst pasuje Panu do Jego światopoglądu. Wiele
razy rozmawiałem z JK i prosze mi wierzyć,że to nie jest żaden z Pana
epitetów pod jego adresem. Nie musi się Pan zgadzać z WIEDZĄ JK, ale na
litość boską niech Pan przestanie obrażać luzi na tej grupie/i nie tylko
Pan/.
A teraz zacytuję Panu to, co pisze JK w książce "Tłuste Życie" na str.100
na tematAIDS: "Wirus opryszczki jest dość podobny do wirusa HIV. Żywienie
optymalnepowinno pomóc organizmowi w zwalczaniuwirusa HIV i nie dopuścić do
zachorowania na AIDS. Sam nie mogłem tego sprawdzić, nie miałem kontaktu z
tego typu chorymi. Ci, którym rzekomo zależy na walce z wirusem HIV - nie
chcieli tego sprawdzić."


Żebyś nie wiem ile tu cytował urywków to nie zastąpisz Janowi przeczytania
ksiażki. Bez tego będzie dalej błądził, tak jak błądzi dzisiaj. Będzie dalej
zadawał pytania, które dawno już zostały odpowiedziane, będzie się dziwił
rzeczom, które już dawno zostały wyjaśnione...
Nie ułatwiaj mu aż tak życia zresztą - uważa się za inteligentnego człowieka,
być może nie będzie to dla niego zbyt dużym wysiłkiem intelektualnym przełknąć
te raptem kilka książek... Dajmy mu 2-3 dni i pewnie je zdoła przeczytać.
Jak nie i będzie tkwił z uporem maniaka przy swoim, to po co w ogóle tracić
czas na przekonywanie tego człowieka do czegokolwiek? Nawet do tego, że jest
w błędzie? Wystarczy tylko informować przy każdej reklamie jego FAQ że on
mało wie na temat diety, bo nie czytał nawet książek Kwaśniewskiego, a już
to powinno rzucić snop światła jakiego rodzaju "wiedza" jest w jego FAQ.

..

slawek - Czw Cze 26, 2003 12:19

Użytkownik "Slawomir" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:bde64e$204c$1@tryton.plocman.pl...

Chce wyjasnic, ze watek diety japonskiej podjalem w kontekscie
przeczytanego
swiezo artykulu prasowego o dlugowiecznosci Japonczykow.
Jezeli ludzie w Japonii odzywiaja sie od wiekow w ten sposob i sa
najbardziej
dlugowiecznym spoleczenstwem na swiecie, a jednoczesnie maja wybitne
osiagniecia w wynalazczosci i rozwoju techniki


Japończycy jeszcze nic nie wymyslili , no moze Harakiri
Slawek

..

chłop na żo - Czw Cze 26, 2003 12:39

Slawomir napisał(a):
Dzięki Sławomir za wyjaśnienie. Lepiej poźno niż wcale, ale dzięki temu coś
dowiedzieliśmy się o "mędrcach "występujących na tej grupie.

Chce wyjasnic, ze watek diety japonskiej podjalem w kontekscie
przeczytanego
swiezo artykulu prasowego o dlugowiecznosci Japonczykow.
Jezeli ludzie w Japonii odzywiaja sie od wiekow w ten sposob i sa
najbardziej
dlugowiecznym spoleczenstwem na swiecie, a jednoczesnie maja wybitne
osiagniecia w wynalazczosci i rozwoju techniki (w przeciwienstwie np. do

nie wiadomo jak długo japońce odżywiają się w ten sposób tzn. z taką ilością
ryb w diecie
"optymalnych" Hunzow) to wniosek jaki sie nasuwa jest taki, ze dieta
japonska ma niewatpliwie prozdrowotny charakter.

niewątpliwie coś w tym jest, ale dr Kwaśniewski stawia dietę japońską jako
najlepszą z pozostałych diet a nie jako alternatywę. W książkach jest dość
szeroko na ten temat

Piszac o porownaniu diety japonskiej z zywieniem optymalnym mialem na
mysli
to, ze obie sa dla ludzie zdrowe, bo jak pisal J.Kwasniewski: "nie
mieszaja
paliw" czyli Japonczycy jedza duzo weglowodanow a malo tluszczu a
optymalni
sporo tluszczu a malo weglowodanow.
to nie to samo a nawet zupełnie co innego, Kwaśniewski nigdy nie naposał,
że japońska jest zdrowa, a tylko najlepsza z innych
Watek o prozdrowotnym charakterze obu tych diet zamienil sie w bezsensowna
polemike J.Werbinskiego z paroma optymalnymi na tematy calkowicie
odbiegajace
od glownego watku.
Wypaczylo to calkowicie istote zaproponowanego tematu, ktory mial dotyczyc
dyskusji o ZDROWIU a nie klotni o tym kto jest madry a kto glupi i
nawiedzony.
teraz już wiemy kto jest i możemy powrócić do rozmów o ŻO
Pozdrawiam,
Slawomir



--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

Slawomir - Czw Cze 26, 2003 13:13

"slawek" napisał(a):

Japończycy jeszcze nic nie wymyslili , no moze Harakiri
Slawek


W latach 90-tych byl w TV pokazywany bardzo ciekawy kilkuodcinkowy film
dokumentalny o Japonii. Mozna sie bylo m.in. z niego dowiedziec o
pracowitosci i wynalazczosci Japonczykow. Np. prototypy robotow przemyslowych
opracowali Amerykanie, ale udoskonalili je i na duza skale wprowadzili
Japonczycy.
Elektronika japonska jest najwyzszej jakosci. Trzeba dodac, ze Japonia jest
krajem praktycznie bez bogactw naturalnych i przeludnionym a mimo to jest
potega gospodarcza swiata (chociaz od kilkunastu laty daje o sobie tam znac
deflacja i recesja - Japonia ma np. ogromny dlug publiczny siegajacy 140%
PKB).
Czy osiagniecia Japonczykow wynikaja glownie ze stosowanej przez nich diety
tego nie wiem.
Ale powtarzam, ze nie slyszalem nic o jakichkolwiek osiagnieciach podobno
"optymalnych" Hunzow.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

Jack - Czw Cze 26, 2003 14:14

" Chlop "


. Szanowny Panie, znam wszystkie
książki i publikacje JK i nigdzie nie spotkałem się z twierdzeniem, że ŻO
leczy AIDS. Może źle Pan zinterpretował czyjąś wypowiedź, albo oparł się
na
jakiejś wypowiedzi, której kontekst pasuje Panu do Jego światopoglądu.
Wiele
razy rozmawiałem z JK i prosze mi wierzyć,że to nie jest żaden z Pana
epitetów pod jego adresem. Nie musi się Pan zgadzać z WIEDZĄ JK, ale na
litość boską niech Pan przestanie obrażać luzi na tej grupie/i nie tylko
Pan/.


Szanowny Panie .Ciekawe ze Pan tak dlugo wytrzymuje czytajac te dyskusje i
nie reagowal Pan wczesniej kiedy ublizano tu innym ludziom. Gdyby Pan byl
laskaw bardziej krytycznie popatrzec na sprawe, to zauwazylby pan takze, ze
to wlasnie Kwasniewski ubliza ludziom dzielac ich na swinie i bydlo. W soich
ksiazkach tez odpowiednimi przymiotnikami nazywa wielu naukowcow i uczonych,
wybierajac tylko jako najmadrzejszych tych ktorych on za takich uwaza.
Zreszta pan Kwasniewski i jego syn czesto wyrazaja o ludziach ktorzy
stosuja inne sposoby zywienia jako o bydle ktore zre nawoz (weglowodany;-).
W swojej wypowiedzi wzywa pan "litosc boska" o pomoc w uzasadnieniu
tego ze Werbinski obraza kogos, w tym przypadku glownie "dziela
Kwsniewskiego".
Czy Pan jest w stu procentach pewny ze prawidlowo ocenia Pan sytuacje?

Szanowny Panie, Kwasniewski dal w rece ludzi bez zadnego powaznego
przygotowania medyczno-dietetyczno-biochemicznego pewne " narzedzie
terapeutyczne", ktore moze tak samo zadzialac w rekach tych ludzi jak
przyslowiowy niewypal w rekach malego dziecka.

Oczywiscie mozna sie nie odzywac i milczec patrzac spokojnie
na to co w tej chwili usiluje przeprowadzic Kwasniewski w Polsce.
Zreszta sytuacja jaka w kraju panuje pozwala na to, aby mogl on swoje
szalencze pomysly zrealizowac.

Zamiescilem dzisiaj dwa teksty dotyczace eksperymentow przeprowadzanych na
myszach
w amerykanskim labolatorium przez swiatowej klasy polskiego biochemika
Andzreja Bartke.

Eksperymenty te sa identyczne z tymi ktore przeprowadzil syn Kwasniewskiego
na szczurach.
Dlaczego Pan sie nie zainteresuje tymi materialami, tylko uwaza Pan ze
ludziom zalezy na
oczernianiu wspanialego lekarza za jakiego chce uchodzic Kwasniewski wsrod
niestety malo wiedzacych mas?

Gdyby Kwasniewski byl odpowiedzialnym lekarzem to nigdy nie oddalby w rece
nieodpowiedzialnych ludzi niesprawdzonej i dokladnie nie przebadanej diety
ktora rzadza pewne mechanizmy biochemiczne o dzialaniu pozornie leczniczym.
Postepowalby np. tak jak to robil Atkins.
- Leczyl tylko w swojej klinice prywatnej.
-Powolal specjalny instytut do badan nad swoja dieta.
W Ameryce dieta jest znana jako dieta odchudzajaca , a nie lecznicza..
Zreszta dokladne badania tej diety nie potwierdzaja nadal jednoznacznie
jej leczniczego charakteru w zakresie chorob systemu
naczyniowo-krwionosnego.
Poza tym Atkins nigdy nie kreowal sie na zbawiciela swiata i tworce
specjalnej kasty nadludzi z ogromnymi, przepelnionymi cholesterolem mozgami.

Wlasciwie mozna juz tej chwili smialo powiedziec, ze Kwasniewski chyba wie
co robi i dlaczego to robi, zwlaszcza ze napewno zna wyniki eksperymentow
przeprowadzonych przez jego syna.

Kwasniewski caly czas zarzuca wszyskim odpowiedzialnym ludziom znajacym
zagadnienia dietetyczne, ze sa glupcami i nie chca pojac jego wiedzy. Robi
z siebie meczennika na oltarzu rzekomej glupoty uczonych:-). Co oczywiscie
przysparza mu zwolennikow wsrod przeroznych grup spolecznych w Polsce,
niezadowolonych z panujacej w tej chwili sytuacji ekonomicznej, ktora takze
dotyka sluzby zdrowia.

Chcialbym Panu powiedziec jeszcze jedno,wiedza Kwsniewskiego jest wiedza
dla ludzi ktorzy przeczytali w swoim zyciu moze ze dwie ksiazki o dietetyce
i to autorstwa J.K.

Pan moze sobie nadal wierzyc i stosowac sposob zywienia jaki Panu sie zywnie
podoba.
Niech Pan jednak wie, ze kazdy ma prawo glosno wyrazac swoj sprzeciw
przeciwko oszukiwaniu ludzi chorych ktorzy wierza, ze zostana wyleczeni
przez jakas rzekomo cudowna diete.
Kazdy ma rowniez prawo nazywac Kwasniewskiego takimi slowami na jakie on
zasluguje.
A "litosc Boska" zostawmy w spokoju;-)

Jack

..

Slawomir - Czw Cze 26, 2003 15:54

"Jan Werbiński" napisał(a):

> Z tego, co jest głoszone przez misjonarzy Kwaśniewskiego, to węglowodany są
co najmniej niezdrowe.
Kwaśniewski kładzie nacisk przede wszystkim na zastąpienie węglowodanów
tłuszczem, a nie na niełączenie obu.

Niezdrowy jest nadmiar weglowodanow, ktore sa przetwarzane na tluszcze i
cholesterol. Niedobor weglowodanow tez nie jest korzystny dla zdrowia. Chodzi
o odwrocenie proporcji. Przeciez na DO tez trzeba jesc weglowodany 50-100
gram. Odrzucenie badz nadmierne ograniczenie przez niektorych optymalnych
warzyw i czesciowo owocow (maja wlasciwosci alkalizujace)doprowadza do
zakwaszenia organizmu i zlego samopoczucia.

Jeśli chodzi o dyskusję o zdrowiu, to jest wiele diet, na których można być
zdrowym.


Zgadza sie, ze zdrowym mozna byc na roznych dietach. Tak sie jednak sklada,
ze po pierwsze wiekszosc ludzi nie stosuje zadnej konkretnej diety tylko je
"wszystko" i czesto w nadmiarze.
Po drugie, tu na tej grupie dyskusyjnej pisza z reguly osoby, ktore wyleczyly
sie z roznych schorzen i dolegliwosci stosujac DO, w kazdym razie znacznie
ograniczajac ilosc uprzednio zjadanych weglowodanow (ja do nich naleze).
Nie chcesz wiec chyba tym osobom wmawiac, ze najzdrowsze sa weglowodany. One
sie wczesniej przekonaly, ze tak nie jest.
Natomiast zgadza sie, ze wielu osobom diety wysokoweglowodanowe niezle sluza
i cale szczescie, ze tak jest bo inaczej podupadlo by polskie rolnictwo i
przemysl przetworczy (ilosc i rodzaj zjadanej zywnosci musialby ulec
znacznemu ograniczeniu).
Ale to jest temat na kolejna dyskusje.

Slawomir

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

Jan Werbiński - Czw Cze 26, 2003 16:38

Użytkownik "Slawomir" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:bde64e$204c$1@tryton.plocman.pl...

Chce wyjasnic, ze watek diety japonskiej podjalem w kontekscie
przeczytanego
swiezo artykulu prasowego o dlugowiecznosci Japonczykow.
Jezeli ludzie w Japonii odzywiaja sie od wiekow w ten sposob i sa
najbardziej
dlugowiecznym spoleczenstwem na swiecie, a jednoczesnie maja wybitne
osiagniecia w wynalazczosci i rozwoju techniki (w przeciwienstwie np. do
"optymalnych" Hunzow) to wniosek jaki sie nasuwa jest taki, ze dieta
japonska ma niewatpliwie prozdrowotny charakter.

Piszac o porownaniu diety japonskiej z zywieniem optymalnym mialem na
mysli
to, ze obie sa dla ludzie zdrowe, bo jak pisal J.Kwasniewski: "nie
mieszaja
paliw" czyli Japonczycy jedza duzo weglowodanow a malo tluszczu a
optymalni
sporo tluszczu a malo weglowodanow.


Z tego, co jest głoszone przez misjonarzy Kwaśniewskiego, to węglowodany są
co najmniej niezdrowe.
Kwaśniewski kładzie nacisk przede wszystkim na zastąpienie węglowodanów
tłuszczem, a nie na niełączenie obu.

Trochę to wygląda na sprzeczne z dietą japońską, prawda? Jak pogodzić
uzasadnienie dla diety Kwaśniewskiego (eskimosi, praczłowiek itp) z
alternatywą jaką jest coś przeciwnego ale spełniającą mniej istotny warunek
niełączenia?

Wypaczylo to calkowicie istote zaproponowanego tematu, ktory mial dotyczyc
dyskusji o ZDROWIU a nie klotni o tym kto jest madry a kto glupi i


Jeśli chodzi o dyskusję o zdrowiu, to jest wiele diet, na których można być
zdrowym. Zauwazyłem, że najzdrowiej wyglądające osoby jedzą praktycznie
wszsytko tj węglowodany, mięso i tłuszcz ale za podstawę swojej diety mają
dużą ilość świeżych owoców i warzyw (nie mylić z dietą wegetariańską).
Dlatego IMHO najlepsza dieta, to zrównoważona, w której się je wszystko,
podstawą są węglowodany, zjada się sporo tłuszczu zwłaszcza pochodzącego z
roślin i ryb, a wszystkie produkty są niskoprzetworzone.
Kto je sałatki, ten jest równy i gładki. To widać gołym okiem.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Slawomir - Czw Cze 26, 2003 16:43

"slawek" napisał(a):

Oni nic nie wymyslają )) kopiuja po prostu cudze osiagnięcia i z
pracowitością i karnością równej Żydom na Mannie wprowadzaja je w życie
))
przy okazji dopracowując odrobinkę ) .


Pytanie zasadnicze, ktore mozna zadac w kontekscie osiagniec Japonczykow jest
nastepujace: czy jakikolwiek rodzaj diety ma wplyw na madrosc ludzi i
zamoznosc narodow, czy jest to raczej od diety niezalezne i wynika ze
specyficznych cech narodowych, panujacego ustroju polityczno-ekonomicznego,
tradycji, rasy itp.

Przeciez gdyby tak bylo jak pisze J.Kwasniewski w "Diecie optymalnej"
(chodzi mi o tzw. "jasne" umysly u osob stosujacych DO) to potega byliby
Hunzowie, Abchazi i Eskimosi

Ja jestem zwolennikiem zdroworozsadkowego podejscia do tego zagadnienia.
Zdrowie i madrosc nie jest domena jakiejkolwiek "najlepszej" diety, tylko
wypadkowa wielu czynnikow (w tym takich, ktore sa od czlowieka niezalezne).
Wszelkie kategoryczne sady w stylu, ze jest jedyna, najlepsza dla WSZYSTKICH
dieta sa naduzyciem i swiadcza o przyslowiowych klapkach na oczach osob,
ktore takie poglady glosza.
Kazdy z nas tu piszacych moze tylko powiedziec, ze JEMU INDYWIDUALNIE jakis
sposob odzywiania najbardziej sluzy.

I widocznie Japonczykom najlepiej sluzy dieta japonska

Pozdrawiam,
Slawomir

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

slawek - Czw Cze 26, 2003 17:24

Użytkownik "Slawomir" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:bdegvo$2fue$1@tryton.plocman.pl...

"slawek" napisał(a):

Japończycy jeszcze nic nie wymyslili , no moze Harakiri
Slawek

W latach 90-tych byl w TV pokazywany bardzo ciekawy kilkuodcinkowy film
dokumentalny o Japonii. Mozna sie bylo m.in. z niego dowiedziec o
pracowitosci i wynalazczosci Japonczykow. Np. prototypy robotow
przemyslowych
opracowali Amerykanie, ale udoskonalili je i na duza skale wprowadzili
Japonczycy.
Elektronika japonska jest najwyzszej jakosci. Trzeba dodac, ze Japonia
jest
krajem praktycznie bez bogactw naturalnych i przeludnionym a mimo to jest
potega gospodarcza swiata (chociaz od kilkunastu laty daje o sobie tam
znac
deflacja i recesja - Japonia ma np. ogromny dlug publiczny siegajacy 140%
PKB).


Oni nic nie wymyslają )) kopiuja po prostu cudze osiagnięcia i z
pracowitością i karnością równej Żydom na Mannie wprowadzaja je w życie ))
przy okazji dopracowując odrobinkę ) .
Zwróć uwage na to że rozwój ich kultury zwiazany jest raczej z ostatnim
stuleciem , gdy dotarła do nich "kultura zachodu" no i jeszcze zadziwiajace
jest całe to okrucieństwo połączone z tymi ludźmi
Slawek

..

slawek - Czw Cze 26, 2003 17:26

Użytkownik "Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> napisał w wiadomości
news:bdelvo$2n0u$1@tryton.plocman.pl...

Z tego, co jest głoszone przez misjonarzy Kwaśniewskiego, to węglowodany

co najmniej niezdrowe.
Kwaśniewski kładzie nacisk przede wszystkim na zastąpienie węglowodanów
tłuszczem, a nie na niełączenie obu.

Trochę to wygląda na sprzeczne z dietą japońską, prawda? Jak pogodzić
uzasadnienie dla diety Kwaśniewskiego (eskimosi, praczłowiek itp) z
alternatywą jaką jest coś przeciwnego ale spełniającą mniej istotny
warunek
niełączenia?


Wszystko masz opisane i wytłumaczone !!!!! w jego ksiązkach ))
Slawek

..

Jan Werbiński - Czw Cze 26, 2003 17:33

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bdeol1$2q7i$1@tryton.plocman.pl...


Użytkownik "Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> napisał w wiadomości
news:bdelvo$2n0u$1@tryton.plocman.pl...
Z tego, co jest głoszone przez misjonarzy Kwaśniewskiego, to węglowodany

co najmniej niezdrowe.
Kwaśniewski kładzie nacisk przede wszystkim na zastąpienie węglowodanów
tłuszczem, a nie na niełączenie obu.

Trochę to wygląda na sprzeczne z dietą japońską, prawda? Jak pogodzić
uzasadnienie dla diety Kwaśniewskiego (eskimosi, praczłowiek itp) z
alternatywą jaką jest coś przeciwnego ale spełniającą mniej istotny
warunek
niełączenia?

Wszystko masz opisane i wytłumaczone !!!!! w jego ksiązkach ))


Po co w takim razie jest ta grupa?
Dlaczego macie jakiekolwiek wątpliwości?
Przecież jak twierdzisz WSZYSTKO jest w książkach Kwaśniewskiego.

Jeżeli nie potrafisz odpowiedzieć, nie rozumiesz pytania, to przyznaj, a nie
udzielaj wykrętnych odpowiedzi na poziomie 6-latka.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

slawek - Czw Cze 26, 2003 17:38

Użytkownik "Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> napisał w wiadomości
news:bdep6t$2qrv$1@tryton.plocman.pl...


Po co w takim razie jest ta grupa?
Dlaczego macie jakiekolwiek wątpliwości?
Przecież jak twierdzisz WSZYSTKO jest w książkach Kwaśniewskiego.

Jeżeli nie potrafisz odpowiedzieć, nie rozumiesz pytania, to przyznaj, a
nie
udzielaj wykrętnych odpowiedzi na poziomie 6-latka.

--

DO DYSKUSJI a nie tłumaczenia , czy opowiadania książek , może ci poczytać
do snu )) podobno 20 minut dziennie jest niezbędne )))
Slawek

..

Jan Werbiński - Czw Cze 26, 2003 17:51

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bdepcu$2r2u$1@tryton.plocman.pl...

DO DYSKUSJI a nie tłumaczenia , czy opowiadania książek , może ci poczytać
do snu )) podobno 20 minut dziennie jest niezbędne )))
Slawek


W ten sposób wydaje Ci się, że Twoja niewiedza sprawia wrażenie mądrości?
IMO zachowujesz się arogancko.

Jeżeli mnie ktoś pyta (nie dotyczy trolli), to odpowiadam, podaję link lub w
wyjatkowyc przypadkach kiedy temat jest wałkowany bardzo często proszę o
sprawdzenie archiwum.
Nie odsyłam do przeczytania książki, która jest napisana przez człowieka
niepoważnego i jest pełna żenujących teorii (leczenie AIDS dietą optymalną).

Dziękuję za konstruktywną rozmowę.
Jesteś bardzo inteligentny.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Krystyna*Opty* - Czw Cze 26, 2003 17:56

Użytkownik "Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> napisał w wiadomości
news:bdelvo$2n0u$1@tryton.plocman.pl...

Jeśli chodzi o dyskusję o zdrowiu, to jest wiele diet, na których można
być zdrowym.


Można - do pewnego czasu, a potem człowiek zaczyna za to płacić, czyli
zaczyna się sypać. Ty zdaje się jesteś jeszcze młody, jak będziesz miał
naszą perpektywę, czyli osób 20 lat od Ciebie starszych, to zapewniam
Cię - zbliżysz się do naszych poglądów w tej kwestii.

Zauwazyłem, że najzdrowiej wyglądające osoby jedzą praktycznie
wszsytko tj węglowodany, mięso i tłuszcz ale za podstawę swojej diety mają
dużą ilość świeżych owoców i warzyw (nie mylić z dietą wegetariańską).


A podobno najpiękniejsze kwiaty zakwitają na łąkach, gdzie wiosna i lato
trwa najkrócej...

Dlatego IMHO najlepsza dieta, to zrównoważona, w której się je wszystko,
podstawą są węglowodany, zjada się sporo tłuszczu zwłaszcza pochodzącego z
roślin i ryb, a wszystkie produkty są niskoprzetworzone.
Kto je sałatki, ten jest równy i gładki. To widać gołym okiem.


A Ty nie przekręcaj sensu przysłowia: "Kto zjada ostatki (czyli TŁUSTE
pokarmy) jest piękny i gładki."
Zawsze w garnku, czy na talerzu zostaje tłuszcz. I tragiczne było to, że w
ciągu roku nie wszyscy ludzie mogli sobie pozwalać jeść tłusto, czyli
dostatnio, i tylko mogli sobie pozwolić na to czasami, a nawet gdy było ich
na to stać - to i tak mieli to zabronione...

--
Krystyna*Opty* Krystynatomczak@poczta.onet.pl

Chlebem i solą ludzie sobie ludzi niewolą.

..

slawek - Czw Cze 26, 2003 18:14

Użytkownik "Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> napisał w wiadomości
news:bdeq8n$2s5q$1@tryton.plocman.pl...

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bdepcu$2r2u$1@tryton.plocman.pl...
DO DYSKUSJI a nie tłumaczenia , czy opowiadania książek , może ci
poczytać
do snu )) podobno 20 minut dziennie jest niezbędne )))
Slawek

W ten sposób wydaje Ci się, że Twoja niewiedza sprawia wrażenie mądrości?
IMO zachowujesz się arogancko.

Jeżeli mnie ktoś pyta (nie dotyczy trolli), to odpowiadam, podaję link lub
w
wyjatkowyc przypadkach kiedy temat jest wałkowany bardzo często proszę o
sprawdzenie archiwum.
Nie odsyłam do przeczytania książki, która jest napisana przez człowieka
niepoważnego i jest pełna żenujących teorii (leczenie AIDS dietą
optymalną).

Dziękuję za konstruktywną rozmowę.
Jesteś bardzo inteligentny.

--

Ja tez dziękuje pogadam z Toba jak bedziesz miał o czym mówic )
P.S.
Nie spotkałem wersji elektronicznej ksiażki o ŻO ( więc nadal musze
odesłac do papierowej )
Slawek

..

slawek - Czw Cze 26, 2003 18:58

Użytkownik "Slawomir" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:bdetad$2vvn$1@tryton.plocman.pl...


Przeciez gdyby tak bylo jak pisze J.Kwasniewski w "Diecie optymalnej"
(chodzi mi o tzw. "jasne" umysly u osob stosujacych DO) to potega byliby
Hunzowie, Abchazi i Eskimosi


No i pisze też ze cywilizacja która jest konieczna do jakichkolwiek
osiągnięć nie dociera do Hunzów itp. natomiast gdy oni docieraja do
cywilizacji to zmienia im się jadłospis )


Ja jestem zwolennikiem zdroworozsadkowego podejscia do tego zagadnienia.
Zdrowie i madrosc nie jest domena jakiejkolwiek "najlepszej" diety, tylko
wypadkowa wielu czynnikow (w tym takich, ktore sa od czlowieka
niezalezne).


oczywiście , ale który czynnik jest najwazniejszy ))

Wszelkie kategoryczne sady w stylu, ze jest jedyna, najlepsza dla
WSZYSTKICH
dieta sa naduzyciem i swiadcza o przyslowiowych klapkach na oczach osob,
ktore takie poglady glosza.
Kazdy z nas tu piszacych moze tylko powiedziec, ze JEMU INDYWIDUALNIE
jakis
sposob odzywiania najbardziej sluzy.

I widocznie Japonczykom najlepiej sluzy dieta japonska


Jasne ale przecież dla kazdego człowieka jest inna dieta optymalna )
Slawek

..

slawek - Czw Cze 26, 2003 21:22

Użytkownik "Pszemol" <Pszemol@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:bdehg0.3a4.0@poczta.onet.pl...

Jeżeli nie potrafisz odpowiedzieć, nie rozumiesz pytania, to przyznaj,
a nie udzielaj wykrętnych odpowiedzi na poziomie 6-latka.

Słyszysz, Jack?

Jack słyszy tylko w drugą stronę )
Slawek

..

chłop - Czw Cze 26, 2003 23:09

"Jan Werbiński" napisał(a):

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bdepcu$2r2u$1@tryton.plocman.pl...
DO DYSKUSJI a nie tłumaczenia , czy opowiadania książek , może ci
poczytać
do snu )) podobno 20 minut dziennie jest niezbędne )))
Slawek

W ten sposób wydaje Ci się, że Twoja niewiedza sprawia wrażenie mądrości?
IMO zachowujesz się arogancko.

Jeżeli mnie ktoś pyta (nie dotyczy trolli), to odpowiadam, podaję link lub
w
wyjatkowyc przypadkach kiedy temat jest wałkowany bardzo często proszę o
sprawdzenie archiwum.
Nie odsyłam do przeczytania książki, która jest napisana przez człowieka
niepoważnego i jest pełna żenujących teorii (leczenie AIDS dietą
optymalną).

Dziękuję za konstruktywną rozmowę.
Jesteś bardzo inteligentny.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/
]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]


Muszę się wtrącić do tej dyskusji chociaż obiecałem sobie,że tego nie zrobię
ale cóż wola słaba. Mam dwa zdania do JW. Szanowny Panie, znam wszystkie
książki i publikacje JK i nigdzie nie spotkałem się z twierdzeniem, że ŻO
leczy AIDS. Może źle Pan zinterpretował czyjąś wypowiedź, albo oparł się na
jakiejś wypowiedzi, której kontekst pasuje Panu do Jego światopoglądu. Wiele
razy rozmawiałem z JK i prosze mi wierzyć,że to nie jest żaden z Pana
epitetów pod jego adresem. Nie musi się Pan zgadzać z WIEDZĄ JK, ale na
litość boską niech Pan przestanie obrażać luzi na tej grupie/i nie tylko
Pan/.
A teraz zacytuję Panu to, co pisze JK w książce "Tłuste Życie" na str.100
na tematAIDS: "Wirus opryszczki jest dość podobny do wirusa HIV. Żywienie
optymalnepowinno pomóc organizmowi w zwalczaniuwirusa HIV i nie dopuścić do
zachorowania na AIDS. Sam nie mogłem tego sprawdzić, nie miałem kontaktu z
tego typu chorymi. Ci, którym rzekomo zależy na walce z wirusem HIV - nie
chcieli tego sprawdzić."
Pozdrawiam serdecznie.



--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

Krystyna*Opty* - Pią Cze 27, 2003 01:52

Użytkownik "chłop" <damatal@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bdfju2$o72$1@tryton.plocman.pl...

"Jan Werbiński" napisał(a):

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bdepcu$2r2u$1@tryton.plocman.pl...

A teraz zacytuję Panu to, co pisze JK w książce "Tłuste Życie" na str.100
na tematAIDS: "Wirus opryszczki jest dość podobny do wirusa HIV. Żywienie
optymalnepowinno pomóc organizmowi w zwalczaniuwirusa HIV i nie dopuścić
do
zachorowania na AIDS. Sam nie mogłem tego sprawdzić, nie miałem kontaktu z
tego typu chorymi. Ci, którym rzekomo zależy na walce z wirusem HIV - nie
chcieli tego sprawdzić."


Ja niestety, kiedyś dałam się wciągnąć w cierpliwe wyjaśnianie Janowi W. na
grupie pl.misc.dieta jak to jest z tym AIDS-em, DO i co na ten temat pisze
J.Kwaśniewski.
Wystarczy kliknąć stronę http://groups.google.com/
i wpisać w/w polską grupę i hasło AIDS.
Nawet na pierwszym czacie z J.K. zadałam też to pytanie i wszystko z tego
czatu można przeczytać choćby na grupie dieta.optymalna.ogloszenia z dnia
2002-10-13 Cytuję ten fragment:
-----------------------------------------------------
~Krystyna: Jak wygląda szansa u chorych na AIDS ?
~Doktor_Kwasniewski: Krystyna: przy żywieniu optymalnym jest najwyższa
odporność na wszystkie infekcje wirusowe i bakteryjne, np. powtarzająca się
opryszczka zanika i nie powraca,
~Doktor_Kwasniewski: opisano jeden a później więcej przypadków zakażonych
wirusem HIV od matki w czasie ciąży, które przyjęte do domów dobrych,
bogatych ludzi uwolniły się z wirusa HIV, także szanse na zwalczenie
~Doktor_Kwasniewski: wirusa są na żywieniu realne
-----------------------------------------------------

Czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał...
On po prostu tak już ma... lubi ten temat.

Pozdrawiam
Krystyna

..

chłop - Pią Cze 27, 2003 10:47

"Jack" napisał(a):


" Chlop "

. Szanowny Panie, znam wszystkie
książki i publikacje JK i nigdzie nie spotkałem się z twierdzeniem, że
ŻO
leczy AIDS. Może źle Pan zinterpretował czyjąś wypowiedź, albo oparł się
na
jakiejś wypowiedzi, której kontekst pasuje Panu do Jego światopoglądu.
Wiele
razy rozmawiałem z JK i prosze mi wierzyć,że to nie jest żaden z Pana
epitetów pod jego adresem. Nie musi się Pan zgadzać z WIEDZĄ JK, ale na
litość boską niech Pan przestanie obrażać luzi na tej grupie/i nie tylko
Pan/.

Dzień dobry Panie Jack. Mówią: uderz w stół a nożyce się odezwą. Święta
prawda. No to dyskutujmy, tylko bardzo prosze nie pouczać mnie jak mam pisać;
pan pisze swoje a ja swoje np.litość boską.
Szanowny Panie .Ciekawe ze Pan tak dlugo wytrzymuje czytajac te dyskusje
i
nie reagowal Pan wczesniej kiedy ublizano tu innym ludziom. Gdyby Pan byl
laskaw bardziej krytycznie popatrzec na sprawe, to zauwazylby pan takze,
ze
to wlasnie Kwasniewski ubliza ludziom dzielac ich na swinie i bydlo.

Jestem łaskaw spojrzeć bardziej krytycznie ale to przecież moje spojrzenie
moimi zmysłami a nie pańskimi. To co dla pana jest bulwersujące dla mnie być
nie musi. Nigdy i nigdzie nie spotkałem słów JK ubliżających innym, ale tu
znów wchodzimy w "sferę indywidualnego odbioru". Pan mówiąc o wyzwiskach ze
strony JK wyrywa kawałek z kontekstu, a przecież JK uzasadnia swoje nazwijmy
to impertynencje. Jak panu wiadomo JK jest lekarzem i widział co się dzieje z
chorymi, a inni z kolei lekarze widzieli co się z tymi chorymi dzieje po
zastosowaniu ŻO. Pan tego zapewne nie zna a ja tak.
W soich
ksiazkach tez odpowiednimi przymiotnikami nazywa wielu naukowcow i
uczonych,
wybierajac tylko jako najmadrzejszych tych ktorych on za takich uwaza.

A jak ma być? JK pisze co wie a nie polemizuje z innymi tzw Uczonymi.
Przecież oni mogą sprawdzić wiedzę JK i po prostu go zniszczyć, no ale takiej
mocy to oni nie mają.
Zreszta pan Kwasniewski i jego syn czesto wyrazaja o ludziach ktorzy
stosuja inne sposoby zywienia jako o bydle ktore zre nawoz (weglowodany;-).

Gdie Pan spotkał
wypowiedzi syna JK na temat j.w.?
W swojej wypowiedzi wzywa pan "litosc boska" o pomoc w uzasadnieniu
tego ze Werbinski obraza kogos, w tym przypadku glownie "dziela
Kwsniewskiego".

Litość boską wzywam nie w obronie dzięł JK, bo te się świetnie same bronią,
ale po to by moć chętnie i z jakąś tam kulturą dyskutować. Piszę "jakąś" bo
na wersal nie liczę.Przecież nie musimy się tak zachowywać jak nasi
"wybrańcy narodu".
Czy Pan jest w stu procentach pewny ze prawidlowo ocenia Pan sytuacje?
W zasadzie nie wiem o jaką sytuację Pan pyta, ale w sprawie JK na pewno tak.
Szanowny Panie, Kwasniewski dal w rece ludzi bez zadnego powaznego
przygotowania medyczno-dietetyczno-biochemicznego pewne " narzedzie
terapeutyczne", ktore moze tak samo zadzialac w rekach tych ludzi jak
przyslowiowy niewypal w rekach malego dziecka.

HO ho ho! Musi mieć Pan wiedzę lepszą od JK. To już jest opinia zawodowca o
dyletancie, gdzie dyletantem jest oczywiście JK. Niech Pan łaskawie rozwinie
ten wątek, bo ciekaw jestem skąd Pan to wie, że JK jest nie przygotowany do
tego co robi. Proszę jednak pamiętać, że wolę być bogaty i zdrowy niż biedny
i chory czyli jeżeli jest tak jak Pan mówi to wolę oddać się w ręce amatora i
być jednak zdrowym. A nie bardzo byłem kilka lat temu.

Oczywiscie mozna sie nie odzywac i milczec patrzac spokojnie
na to co w tej chwili usiluje przeprowadzic Kwasniewski w Polsce.
Zreszta sytuacja jaka w kraju panuje pozwala na to, aby mogl on swoje
szalencze pomysly zrealizowac.

Proszę Pana, JK już niczego nie przeprowadza. To nie jest gość, który jeździ
autobusem po kraju i namawia na ŻO. Ta dieta szerzy się lawinowo i nic nie
jest w stanie tego zatrzymać, chyba że ktoś udowodni ,że JK po prostu kłamie,
a to absurd.
Zamiescilem dzisiaj dwa teksty dotyczace eksperymentow przeprowadzanych na
myszach
w amerykanskim labolatorium przez swiatowej klasy polskiego biochemika
Andzreja Bartke.

Eksperymenty te sa identyczne z tymi ktore przeprowadzil syn
Kwasniewskiego
na szczurach.

I to Pan jako zapewne jedyny Polak wie jak przebiegały te eksperymenty? JK
przeprowadził eksperymenty najpierw na sobie i na swojej rodzinie ponad 30
lat temu i patrz pan oni jeszcze żyją, a Pani Kwaśniewska to kobieta wręcz
kwitnąca...
Dlaczego Pan sie nie zainteresuje tymi materialami, tylko uwaza Pan ze
ludziom zalezy na
oczernianiu wspanialego lekarza za jakiego chce uchodzic Kwasniewski wsrod
niestety malo wiedzacych mas?

Panie Jacku, nie mogę się interesować tym czym Pan by chciał bym się
interesował. JK nie chce uchodzić za wspaniałego lekarza tylko nim jest, bo
to ocena innych a nie jego, a poza tym to wspaniały człowiek.

Gdyby Kwasniewski byl odpowiedzialnym lekarzem to nigdy nie oddalby w
rece
nieodpowiedzialnych ludzi niesprawdzonej i dokladnie nie przebadanej
diety
ktora rzadza pewne mechanizmy biochemiczne o dzialaniu pozornie

leczniczym.
To ciekawe co Pan pisze. Czyli te setki tysięcy ludzi, którym JK uratował
niejednokrotnie życie to jakieś tam półgłówki, które powinny umrzeć z
godnością na rękach tzw medyków bo oni mają sprawdzone i odpowiedzialne
metody leczenia?
Postepowalby np. tak jak to robil Atkins.
- Leczyl tylko w swojej klinice prywatnej.
-Powolal specjalny instytut do badan nad swoja dieta.
W Ameryce dieta jest znana jako dieta odchudzajaca , a nie lecznicza..
Zreszta dokladne badania tej diety nie potwierdzaja nadal jednoznacznie
jej leczniczego charakteru w zakresie chorob systemu
naczyniowo-krwionosnego.
Poza tym Atkins nigdy nie kreowal sie na zbawiciela swiata i tworce
specjalnej kasty nadludzi z ogromnymi, przepelnionymi cholesterolem

mozgami.
Porównywanie jakiejkolwiek diety do ŻO to nieporozumienie. Proszę nie ciągnąć
tego wątku bo nie chcę pisać bzdur. Oczywiście znam tą dietę ale to jak masło
i margaryna.
Wlasciwie mozna juz tej chwili smialo powiedziec, ze Kwasniewski chyba
wie
co robi i dlaczego to robi, zwlaszcza ze napewno zna wyniki eksperymentow
przeprowadzonych przez jego syna.

No jasne, że wie co robi, ale powiem Panu w tajemnicy, że optymalni w
większości też wiedzą.
Kwasniewski caly czas zarzuca wszyskim odpowiedzialnym ludziom znajacym
zagadnienia dietetyczne, ze sa glupcami i nie chca pojac jego wiedzy.
Robi
z siebie meczennika na oltarzu rzekomej glupoty uczonych:-). Co oczywiscie
przysparza mu zwolennikow wsrod przeroznych grup spolecznych w Polsce,
niezadowolonych z panujacej w tej chwili sytuacji ekonomicznej, ktora
takze
dotyka sluzby zdrowia.
Chcialbym Panu powiedziec jeszcze jedno,wiedza Kwsniewskiego jest wiedza
dla ludzi ktorzy przeczytali w swoim zyciu moze ze dwie ksiazki o
dietetyce
i to autorstwa J.K.

I tu widzi Pan, dotykamy litości boskiej. Ja przeczytałem setki książek o
dietetyce i nie uważam się za mędrca /wręcz przeciwnie/ ale też nie uważam
się za głupca, który przeczytał tylko dwie książki. Sądzę, że lepiej oceniać
sytuację niż ludzi, po to właśnie by ich nie obrażać.
Pan moze sobie nadal wierzyc i stosowac sposob zywienia jaki Panu sie
zywnie
podoba.
Dziękuję.
Niech Pan jednak wie, ze kazdy ma prawo glosno wyrazac swoj sprzeciw
przeciwko oszukiwaniu ludzi chorych ktorzy wierza, ze zostana wyleczeni
przez jakas rzekomo cudowna diete.
Kazdy ma rowniez prawo nazywac Kwasniewskiego takimi slowami na jakie on
zasluguje.
A "litosc Boska" zostawmy w spokoju;-)

Jack

Litości boskiej nie zostawię w spokoju drogi Panie Jacku, bo Pan mi nie
pozwala. Mam jednak nadzieję, że na tej grupie nauczymy się tak dyskutować,
że nie będzie trzeba jej więcej wzywać.
Pozdrawiam wszystkich grupowiczów, a w szczególności adwersarzy, bo o czym by
tu pisać jeśli by nie oni???




--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

MORGANO/BYTOM - Sob Cze 28, 2003 14:22

Użytkownik "Krystyna*Opty*" <krystynatomczak@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bdfmfh$r67$1@tryton.plocman.pl...


Użytkownik "chłop" <damatal@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bdfju2$o72$1@tryton.plocman.pl...
"Jan Werbiński" napisał(a):

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bdepcu$2r2u$1@tryton.plocman.pl...

A teraz zacytuję Panu to, co pisze JK w książce "Tłuste Życie" na str.100
na tematAIDS: "Wirus opryszczki jest dość podobny do wirusa HIV. Żywienie
optymalnepowinno pomóc organizmowi w zwalczaniuwirusa HIV i nie dopuścić
do
zachorowania na AIDS. Sam nie mogłem tego sprawdzić, nie miałem kontaktu z
tego typu chorymi. Ci, którym rzekomo zależy na walce z wirusem HIV - nie
chcieli tego sprawdzić."

Ja niestety, kiedyś dałam się wciągnąć w cierpliwe wyjaśnianie Janowi W. na
grupie pl.misc.dieta jak to jest z tym AIDS-em, DO i co na ten temat pisze
J.Kwaśniewski.
Wystarczy kliknąć stronę http://groups.google.com/
i wpisać w/w polską grupę i hasło AIDS.
Nawet na pierwszym czacie z J.K. zadałam też to pytanie i wszystko z tego
czatu można przeczytać choćby na grupie dieta.optymalna.ogloszenia z dnia
2002-10-13 Cytuję ten fragment:
-----------------------------------------------------
~Krystyna: Jak wygląda szansa u chorych na AIDS ?
~Doktor_Kwasniewski: Krystyna: przy żywieniu optymalnym jest najwyższa
odporność na wszystkie infekcje wirusowe i bakteryjne, np. powtarzająca się
opryszczka zanika i nie powraca,
~Doktor_Kwasniewski: opisano jeden a później więcej przypadków zakażonych
wirusem HIV od matki w czasie ciąży, które przyjęte do domów dobrych,
bogatych ludzi uwolniły się z wirusa HIV, także szanse na zwalczenie
~Doktor_Kwasniewski: wirusa są na żywieniu realne
-----------------------------------------------------

Czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał...
On po prostu tak już ma... lubi ten temat.

Pozdrawiam
Krystyna


Wszyscy staracie się udowodnić Jasiowi, że żywienie optymalne leczy AIDS, niestety
Jan się o tym przekonał osobiście, e żywienie optymalne nie leczy AIDS
ponieważ nie potrafi się z tej choroby wyleczyć dlatego jest taki złośliwy i ma do wszystkich
pretensje do dr Kwaśniewskiego że żywienie nie pomaga na AIDS i czeka go w niedługim czasie zejście
i powiększy grono lekarzy którzy w swojej wieloletniej praktyce dorobili się już własnych cmentarzy.
Żywienie optymalne skoro Cię Jasiu nie wyleczy daje jakiś psychiczny komfort życia
do końca a odżywiając się popranie może.... może stać i przy tej paskudnej chorobie. Morgano

..

Jack - Wto Lip 01, 2003 05:07

"Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> wrote in message
news:bdr9il$21vr$4@tryton.plocman.pl...

Użytkownik "MORGANO/BYTOM" <75693756@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bdjmr3$1ul0$1@tryton.plocman.pl...
Wszyscy staracie się udowodnić Jasiowi, że żywienie optymalne leczy
AIDS,
niestety
Jan się o tym przekonał osobiście, e żywienie optymalne nie leczy AIDS
ponieważ nie potrafi się z tej choroby wyleczyć dlatego jest taki
złośliwy i ma do wszystkich
pretensje do dr Kwaśniewskiego że żywienie nie pomaga na AIDS i czeka
go
w niedługim czasie zejście
i powiększy grono lekarzy którzy w swojej wieloletniej praktyce dorobili
się już własnych cmentarzy.
Żywienie optymalne skoro Cię Jasiu nie wyleczy daje jakiś psychiczny
komfort życia
do końca a odżywiając się popranie może.... może stać i przy tej
paskudnej
chorobie. Morgano

Morgano proszę podaj swoje dane osobowe, abym prawidłowo wypełnił
powództwo
sądowe o ochronę danych osobistych.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [
http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]


Janie Werbinski proponuje ci wziasc mnie na swiadka.

Jack

..

Pszemol - Wto Lip 01, 2003 05:15

Cztery dni minęły, miałeś czas doczytać książki,
a Ty wciąż tyle masz do powiedzenia tylko?
PLONK!

"Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> wrote in message news:bdr8nm$212h$2@tryton.plocman.pl...

Przemolu - trollu. Trochę za długo już karmiony..,
Manipulujesz cytatami przedstawiając swoje teksty jako moje i odwrotnie. To
chamstwo.

Od tej pory będę Cię ignorował. Jeżeli ktokolwiek podziela ciekawość
Przemola i ma zamiar zadać podobne pytanie, to proszę o wiadomość.
Z powodu Twojego chamstwa nie będę z Tobą dalej dyskutował. Chyba, że
powiesz coś na temat ale jak dotąd nic wartego czytania nie napisałeś.


..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 11:10

Użytkownik "chłop" <damatal@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bdfju2$o72$1@tryton.plocman.pl...

Muszę się wtrącić do tej dyskusji chociaż obiecałem sobie,że tego nie
zrobię
ale cóż wola słaba. Mam dwa zdania do JW. Szanowny Panie, znam wszystkie
książki i publikacje JK i nigdzie nie spotkałem się z twierdzeniem, że ŻO
leczy AIDS. Może źle Pan zinterpretował czyjąś wypowiedź, albo oparł się
na
jakiejś wypowiedzi, której kontekst pasuje Panu do Jego światopoglądu.
Wiele


Krystyna "Opty" Tomczak gorąco twierdziła na pl.misc.dieta że dieta
optymalna leczy AIDS.

http://groups.google.pl/g...optymalna+AIDS&
meta=group%3Dpl.misc.dieta

Oto link (należy połączyć).

Krysia jest najgłośniejszą tubą optymalnych na tej i innych grupach.

razy rozmawiałem z JK i prosze mi wierzyć,że to nie jest żaden z Pana
epitetów pod jego adresem. Nie musi się Pan zgadzać z WIEDZĄ JK, ale na
litość boską niech Pan przestanie obrażać luzi na tej grupie/i nie tylko
Pan/.


Powiedz to Krysi.

A teraz zacytuję Panu to, co pisze JK w książce "Tłuste Życie" na str.100
na tematAIDS: "Wirus opryszczki jest dość podobny do wirusa HIV. Żywienie
optymalnepowinno pomóc organizmowi w zwalczaniuwirusa HIV i nie dopuścić
do
zachorowania na AIDS. Sam nie mogłem tego sprawdzić, nie miałem kontaktu z


Zwracam uwagę na "nie dopuścić do zachorowania".

Każdy, kto ma minimum wiedzy o AIDS wie, że to BZDURA. Na podstawie tego
cytatu, ze strony 100 można stwierdzić że Kwaśniewski wprowadza w błąd
bezpodstawnie twierdząc, że DO powinna zapobiec zachorowaniom. Chyba że
będziemy uprawiali grę słów ("powinno" nie jest równe "może")? Jednak gra
słów w tym kontekscie jest nie na miejscu i wprowadza w błąd.

Na jakiej podstawie twierdzi, że nie powinno dopuścić do zachorowania?

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 11:11

Użytkownik "Pszemol" <Pszemol@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:bdf2v2.28c.0@poczta.onet.pl...

Przemolu - trollu. Trochę za długo już karmiony..,
Manipulujesz cytatami przedstawiając swoje teksty jako moje i odwrotnie. To
chamstwo.

Od tej pory będę Cię ignorował. Jeżeli ktokolwiek podziela ciekawość
Przemola i ma zamiar zadać podobne pytanie, to proszę o wiadomość.
Z powodu Twojego chamstwa nie będę z Tobą dalej dyskutował. Chyba, że
powiesz coś na temat ale jak dotąd nic wartego czytania nie napisałeś.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 11:11

Użytkownik "Pszemol" <Pszemol@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:bdehg0.3a4.0@poczta.onet.pl...

Przemolu - trollu. Trochę za długo już karmiony..,
Manipulujesz cytatami przedstawiając swoje teksty jako moje i odwrotnie. To
chamstwo.

Od tej pory będę Cię ignorował. Jeżeli ktokolwiek podziela ciekawość
Przemola i ma zamiar zadać podobne pytanie, to proszę o wiadomość.
Z powodu Twojego chamstwa nie będę z Tobą dalej dyskutował. Chyba, że
powiesz coś na temat ale jak dotąd nic wartego czytania nie napisałeś.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 11:11

Użytkownik "Pszemol" <Pszemol@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:bdehbf.20s.0@poczta.onet.pl...

Przemolu - trollu. Trochę za długo już karmiony..,
Manipulujesz cytatami przedstawiając swoje teksty jako moje i odwrotnie. To
chamstwo.

Od tej pory będę Cię ignorował. Jeżeli ktokolwiek podziela ciekawość
Przemola i ma zamiar zadać podobne pytanie, to proszę o wiadomość.
Z powodu Twojego chamstwa nie będę z Tobą dalej dyskutował. Chyba, że
powiesz coś na temat ale jak dotąd nic wartego czytania nie napisałeś.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 11:16

Użytkownik "Slawomir" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:bdeqd8$2sar$1@tryton.plocman.pl...

"Jan Werbiński" napisał(a):

Z tego, co jest głoszone przez misjonarzy Kwaśniewskiego, to węglowodany

co najmniej niezdrowe.
Kwaśniewski kładzie nacisk przede wszystkim na zastąpienie węglowodanów
tłuszczem, a nie na niełączenie obu.


Dlaczego, więc porównuje DO do diety japońskiej? Przecież to nie podkreślane
przez Kwaśniewskiego zastąpienie węgl. tłuszczem jest ale drugorzędne
niełączenie jest cechą wspólną.

Niezdrowy jest nadmiar weglowodanow, ktore sa przetwarzane na tluszcze i
cholesterol. Niedobor weglowodanow tez nie jest korzystny dla zdrowia.
Chodzi


Tu się zgadzam.

Zgadza sie, ze zdrowym mozna byc na roznych dietach. Tak sie jednak
sklada,
ze po pierwsze wiekszosc ludzi nie stosuje zadnej konkretnej diety tylko
je
"wszystko" i czesto w nadmiarze.
Po drugie, tu na tej grupie dyskusyjnej pisza z reguly osoby, ktore
wyleczyly
sie z roznych schorzen i dolegliwosci stosujac DO, w kazdym razie znacznie
ograniczajac ilosc uprzednio zjadanych weglowodanow (ja do nich naleze).


Podobnie wiele osób miało rewelacyjne efekty na wegetariańskiej.

Nie chcesz wiec chyba tym osobom wmawiac, ze najzdrowsze sa weglowodany.
One
sie wczesniej przekonaly, ze tak nie jest.


Wiele osób się przekonało, że to tłuszcze były dla nich niezdrowe.

Natomiast zgadza sie, ze wielu osobom diety wysokoweglowodanowe niezle
sluza
i cale szczescie, ze tak jest bo inaczej podupadlo by polskie rolnictwo i
przemysl przetworczy (ilosc i rodzaj zjadanej zywnosci musialby ulec


Im prędzej upadnie tym lepiej dla polskiego rolnictwa. Proponuję porównać
wielkość gospodarstwa w UE i w Polsce. Polskim rolnikom wydaje się, że
dziadowanie na dwóch hektarach jest efektywne ekonomicznie.
Ilość afer w rolnictwie też daje wiele do myślenia.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 11:21

Użytkownik "Krystyna*Opty*" <krystynatomczak@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:bdeqhg$2sgl$1@tryton.plocman.pl...


Użytkownik "Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> napisał w wiadomości
news:bdelvo$2n0u$1@tryton.plocman.pl...

Jeśli chodzi o dyskusję o zdrowiu, to jest wiele diet, na których można
być zdrowym.

Można - do pewnego czasu, a potem człowiek zaczyna za to płacić, czyli
zaczyna się sypać. Ty zdaje się jesteś jeszcze młody, jak będziesz miał
naszą perpektywę, czyli osób 20 lat od Ciebie starszych, to zapewniam
Cię - zbliżysz się do naszych poglądów w tej kwestii.


Skąd wiesz, że do Waszych? A może np zostanę wegetarianinem? Ilość osób na
diecie wegetariańskiej (nie mylić z ekstremami lakto, ovo itp), które się
dobrze czują jest większa niż na opty. Ilość znanych mi osobiście osób na
diecie wegetariańskiej, które sa zdrowe i świetnie wyglądają jest większa
niż na diecie opty (zero w przypadku tej drugiej). Nie znam nikogo, kto
dobrze wygląda na diecie opty.

Zauwazyłem, że najzdrowiej wyglądające osoby jedzą praktycznie
wszsytko tj węglowodany, mięso i tłuszcz ale za podstawę swojej diety
mają
dużą ilość świeżych owoców i warzyw (nie mylić z dietą wegetariańską).

A podobno najpiękniejsze kwiaty zakwitają na łąkach, gdzie wiosna i lato
trwa najkrócej...


Bzdury. Krysia, jak chcesz pseudoargumentować w ten sposób, to ja mogę Ci
tylko przypomnieć jaki masz błędny sposób myślenia. Twierdzisz, że dieta
optymalna leczy AIDS - mylisz się. Czy tak samo się mylisz w przykładzie z
wiosennymi kwiatkami?

Dlatego IMHO najlepsza dieta, to zrównoważona, w której się je wszystko,
podstawą są węglowodany, zjada się sporo tłuszczu zwłaszcza pochodzącego
z
roślin i ryb, a wszystkie produkty są niskoprzetworzone.
Kto je sałatki, ten jest równy i gładki. To widać gołym okiem.

A Ty nie przekręcaj sensu przysłowia: "Kto zjada ostatki (czyli TŁUSTE
pokarmy) jest piękny i gładki."


Przysłowia są na każdą SPRZECZNĄ okazję i niewiele z nich wynika.

Zawsze w garnku, czy na talerzu zostaje tłuszcz. I tragiczne było to, że w
ciągu roku nie wszyscy ludzie mogli sobie pozwalać jeść tłusto, czyli
dostatnio, i tylko mogli sobie pozwolić na to czasami, a nawet gdy było
ich
na to stać - to i tak mieli to zabronione...


Bzdury.
Tłusto - biednie. U biednych np na wsi zawsze się je tłusto.
U bardzo biednych je się niewiele i cokolwiek.
--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 11:22

Użytkownik "Krystyna*Opty*" <krystynatomczak@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:bdfmfh$r67$1@tryton.plocman.pl...

Ja niestety, kiedyś dałam się wciągnąć w cierpliwe wyjaśnianie Janowi W.
na
grupie pl.misc.dieta jak to jest z tym AIDS-em, DO i co na ten temat pisze
J.Kwaśniewski.
Wystarczy kliknąć stronę http://groups.google.com/
i wpisać w/w polską grupę i hasło AIDS.


Krysiu, czy dalej twierdzisz, że DO leczy AIDS czy już zmieniłaś zdanie?
Odpowiedz BEZPOŚREDNIO I KONKRETNIE.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 11:26

Użytkownik "MORGANO/BYTOM" <75693756@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bdjmr3$1ul0$1@tryton.plocman.pl...

Wszyscy staracie się udowodnić Jasiowi, że żywienie optymalne leczy AIDS,
niestety
Jan się o tym przekonał osobiście, e żywienie optymalne nie leczy AIDS
ponieważ nie potrafi się z tej choroby wyleczyć dlatego jest taki
złośliwy i ma do wszystkich
pretensje do dr Kwaśniewskiego że żywienie nie pomaga na AIDS i czeka go
w niedługim czasie zejście
i powiększy grono lekarzy którzy w swojej wieloletniej praktyce dorobili
się już własnych cmentarzy.
Żywienie optymalne skoro Cię Jasiu nie wyleczy daje jakiś psychiczny
komfort życia
do końca a odżywiając się popranie może.... może stać i przy tej paskudnej
chorobie. Morgano


Morgano proszę podaj swoje dane osobowe, abym prawidłowo wypełnił powództwo
sądowe o ochronę danych osobistych.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Jazz - Wto Lip 01, 2003 11:51

On Tue, 1 Jul 2003 08:26:24 +0200, Jan Werbiński wrote:

Morgano proszę podaj swoje dane osobowe, abym prawidłowo wypełnił powództwo
sądowe o ochronę danych osobistych.


Cóż takiego zrobił Morgano z twoimi danymi "osobistymi" że chcesz mu
wytoczyć proces? A tak zacytował we wrotce imię i nazwisko Czy wobec
tego żądanie od Morgano danych osobowych nie będzie również naruszeniem
ustawy o ochronie danych osobowych

--
Jazz
http://zywienie.host.sk/
..

Jan Werbiński - Wto Lip 01, 2003 15:20

Użytkownik "MORGANO/BYTOM" <75693756@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bdjmr3$1ul0$1@tryton.plocman.pl...

Wszyscy staracie się udowodnić Jasiowi, że żywienie optymalne leczy AIDS,
niestety
Jan się o tym przekonał osobiście, e żywienie optymalne nie leczy AIDS
ponieważ nie potrafi się z tej choroby wyleczyć dlatego jest taki
złośliwy i ma do wszystkich


Morgano, czy naprawdę twierdzisz że jestem chory na AIDS?

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/ ]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

..

Rafal Bigda - Wto Lip 01, 2003 15:21

chłop wrote:


"Jan Werbiński" napisał(a):

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bdepcu$2r2u$1@tryton.plocman.pl...
DO DYSKUSJI a nie tłumaczenia , czy opowiadania książek , może ci
poczytać
do snu )) podobno 20 minut dziennie jest niezbędne )))
Slawek

W ten sposób wydaje Ci się, że Twoja niewiedza sprawia wrażenie mądrości?
IMO zachowujesz się arogancko.

Jeżeli mnie ktoś pyta (nie dotyczy trolli), to odpowiadam, podaję link lub
w
wyjatkowyc przypadkach kiedy temat jest wałkowany bardzo często proszę o
sprawdzenie archiwum.
Nie odsyłam do przeczytania książki, która jest napisana przez człowieka
niepoważnego i jest pełna żenujących teorii (leczenie AIDS dietą
optymalną).

Dziękuję za konstruktywną rozmowę.
Jesteś bardzo inteligentny.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/
]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]

Muszę się wtrącić do tej dyskusji chociaż obiecałem sobie,że tego nie zrobię
ale cóż wola słaba. Mam dwa zdania do JW. Szanowny Panie, znam wszystkie
książki i publikacje JK i nigdzie nie spotkałem się z twierdzeniem, że ŻO
leczy AIDS. Może źle Pan zinterpretował czyjąś wypowiedź, albo oparł się na
jakiejś wypowiedzi, której kontekst pasuje Panu do Jego światopoglądu. Wiele
razy rozmawiałem z JK i prosze mi wierzyć,że to nie jest żaden z Pana
epitetów pod jego adresem. Nie musi się Pan zgadzać z WIEDZĄ JK, ale na
litość boską niech Pan przestanie obrażać luzi na tej grupie/i nie tylko
Pan/.
A teraz zacytuję Panu to, co pisze JK w książce "Tłuste Życie" na str.100
na tematAIDS: "Wirus opryszczki jest dość podobny do wirusa HIV. Żywienie
optymalnepowinno pomóc organizmowi w zwalczaniuwirusa HIV i nie dopuścić do
zachorowania na AIDS. Sam nie mogłem tego sprawdzić, nie miałem kontaktu z
tego typu chorymi. Ci, którym rzekomo zależy na walce z wirusem HIV - nie
chcieli tego sprawdzić."
Pozdrawiam serdecznie


e-e-e....
To powyzej, to fakt, ale Jasiowi Wu nie o to chodzilo (tak mysle).
Faktem jest, ze kiedys Drzej Kej pisal w DZ o przypadku,
gdzie niemowle HIV-pozytywne zaadoptowane bodajze (przyjete w jakis tam
sposob, niewazne) przez bogata rodzine i (w domysle) dobrze odzywiane
i traktowane, przy okazji jakichs tam kolejnych badan wykazalo
HIV-negative.
Czyli,ze albo wyzdrowialo, albo sie sztachneli przy badaniu. Teorii moze
byc
mnostwo-pal je licho. Drzej Kej zinterpretowal to w swoj sposob, ale
nikt
sobie nie da glowy uciac, czego przyczyna bylo owe "ozdrowienie".
To tak a props (chyba dobrze kojarze ten artykul).
Ehm, pozdrowionka
Fifek
..

chłop - Wto Lip 01, 2003 21:49

"Jan Werbiński" napisał(a):

Użytkownik "chłop" <damatal@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bdfju2$o72$1@tryton.plocman.pl...
Muszę się wtrącić do tej dyskusji chociaż obiecałem sobie,że tego nie
zrobię
ale cóż wola słaba. Mam dwa zdania do JW. Szanowny Panie, znam wszystkie
książki i publikacje JK i nigdzie nie spotkałem się z twierdzeniem, że
ŻO
leczy AIDS. Może źle Pan zinterpretował czyjąś wypowiedź, albo oparł się
na
jakiejś wypowiedzi, której kontekst pasuje Panu do Jego światopoglądu.
Wiele

Krystyna "Opty" Tomczak gorąco twierdziła na pl.misc.dieta że dieta
optymalna leczy AIDS.

http://groups.google.pl/g...optymalna+AIDS&
meta=group%3Dpl.misc.dieta

Oto link (należy połączyć).

Krysia jest najgłośniejszą tubą optymalnych na tej i innych grupach.

razy rozmawiałem z JK i prosze mi wierzyć,że to nie jest żaden z Pana
epitetów pod jego adresem. Nie musi się Pan zgadzać z WIEDZĄ JK, ale na
litość boską niech Pan przestanie obrażać luzi na tej grupie/i nie tylko
Pan/.

Powiedz to Krysi.

Krysia ma dobrą wiedzę, może jest trochę zbyt żarliwa, a niewiedzę masz Ty
Janie niestety; oczywiście na temat ŻO. Widzisz Janie,Ty porównujesz swoją
niewątpliwą wiedzę z wiedzą o ŻO, której niewątpliwie nie masz. Ktoś słusznie
wcześniej zauważył, że rozmowa z Tobą o ŻO to tak jak rozmowa ze ślepym o
kolorach.
A teraz zacytuję Panu to, co pisze JK w książce "Tłuste Życie" na
str.100
na tematAIDS: "Wirus opryszczki jest dość podobny do wirusa HIV.
Żywienie
optymalnepowinno pomóc organizmowi w zwalczaniuwirusa HIV i nie dopuścić
do
zachorowania na AIDS. Sam nie mogłem tego sprawdzić, nie miałem kontaktu
z

Zwracam uwagę na "nie dopuścić do zachorowania".

Każdy, kto ma minimum wiedzy o AIDS wie, że to BZDURA. Na podstawie tego
cytatu, ze strony 100 można stwierdzić że Kwaśniewski wprowadza w błąd
bezpodstawnie twierdząc, że DO powinna zapobiec zachorowaniom. Chyba że
będziemy uprawiali grę słów ("powinno" nie jest równe "może")? Jednak
gra
słów w tym kontekscie jest nie na miejscu i wprowadza w błąd.

Na jakiej podstawie twierdzi, że nie powinno dopuścić do zachorowania?

Dobre pytanie!! Powinno być na początku a nie na końcu, ale niech tam..
Nie jestem medykiem i nie mam wiedzy o AIDS, ale wiem,że z HIV można żyć a z
AIDS nie. Inaczej, HIV zamienia sie w określonych warunkach w AIDS, ale nigdy
odwrotnie. Niedopuszczenie do rozwoju HIV w AIDS w ŻO może polegać na tym, że
optymalni nabywają niesamowitą wręcz odporność i z reguły nie chorują na
poważniejsze choroby. Ta odporność właśnie pozwala JK twierdzić, że ŻO może
nie dopuścić do zachorowania na AIDS.
O odporności mam osobiście wiele do powiedzenia. Spróbuj sam a się
przekonasz. Pozdrawiam
--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/
]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [ http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/ ]



--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

tomek wilicki - Sob Lip 05, 2003 21:15

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bde6m8$20sh$1@tryton.plocman.pl...

sławek, popisałeś sie własnie typowym chłopskim chamstwem, sorry jak kogos
uraziłem - celowo staram sie obrazić sławka. Kompletnie NIC nie wiesz o
kulturze czy osiagnięciach Japonii, a własnie obraziłeś cały naród. Podobne
"argumenty" mają członkowie samoobrony. Wybacz, ale Japonia wyprzedza
znacznie praktycznie wszystkie kraje europejskie pod wzgledem
technologicznym, pod wzgledem kulturowym wyprzedzała od dobrych kilku
stuleci. Pisząc takie rzeczy dajesz obraz typowego polskiego ksenofoba,
który potrafi jedynie atakowac wszystko co dla niego obce. Szczególnie Twoja
wstawka o Żydach post dalej utwierdza mnie w tym, iż nie pomyliłem sie w
ocenie Ciebie

tomek

..

slawek - Sob Lip 05, 2003 23:31

Użytkownik "tomek wilicki" <terranowa@wp.pl> napisał w wiadomości
news:be6td7$2d9e$1@tryton.plocman.pl...


Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bde6m8$20sh$1@tryton.plocman.pl...

sławek, popisałeś sie własnie typowym chłopskim chamstwem, sorry jak kogos
uraziłem - celowo staram sie obrazić sławka.


Próbuj ))) dalej

Kompletnie NIC nie wiesz o
kulturze czy osiagnięciach Japonii, a własnie obraziłeś cały naród.
Podobne
"argumenty" mają członkowie samoobrony. Wybacz, ale Japonia wyprzedza
znacznie praktycznie wszystkie kraje europejskie pod wzgledem
technologicznym, pod wzgledem kulturowym wyprzedzała od dobrych kilku
stuleci. Pisząc takie rzeczy dajesz obraz typowego polskiego ksenofoba,
który potrafi jedynie atakowac wszystko co dla niego obce. Szczególnie
Twoja


ja nie atakuję i nie obrażam poddaję w wątpliwość wybitne osiągnięcia
Japonii , najbardziej wryły mi się Harakiri i Tsumo. Nie tylko Kultura
Japonni wyprzedzała przez setki lat naszą )) ale która w dzisiejszych
czasach przoduje to naprawdę trudno określić ))

wstawka o Żydach post dalej utwierdza mnie w tym, iż nie pomyliłem sie w
ocenie Ciebie

Hmmm przybliż mi tą wstawkę bo nie kojarzę może to któryś z moich
imienników?? ))
Slawek

..

tomek wilicki - Nie Lip 06, 2003 03:01

Użytkownik "slawek" <slawekkonin@wp.pl> napisał w wiadomości
news:be75v4$2k1h$4@tryton.plocman.pl...

sławek, popisałeś sie własnie typowym chłopskim chamstwem, sorry jak
kogos
uraziłem - celowo staram sie obrazić sławka.

Próbuj ))) dalej


wiesz, obrazic nie mozna dwóch typów ludzi. Mędrca i skonczonego kretyna.


ja nie atakuję i nie obrażam poddaję w wątpliwość wybitne osiągnięcia
Japonii , najbardziej wryły mi się Harakiri i Tsumo. Nie tylko Kultura
Japonni wyprzedzała przez setki lat naszą )) ale która w dzisiejszych
czasach przoduje to naprawdę trudno określić ))


co to jest Tsumo?

o harakiri jak widac nie wiesz kompletnie nic, skoro nie nazywasz tego
osiągnieciem. Europa w tym czasie doczekała sie rozwoju technik podawania
trucizny w napojach (społeczny efekt obydwu tych działan jest taki sam)


wstawka o Żydach post dalej utwierdza mnie w tym, iż nie pomyliłem sie w
ocenie Ciebie

Hmmm przybliż mi tą wstawkę bo nie kojarzę może to któryś z moich
imienników?? ))


"Oni nic nie wymyslają )) kopiuja po prostu cudze osiagnięcia i z
pracowitością i karnością równej Żydom na Mannie wprowadzaja je w życie ))
przy okazji dopracowując odrobinkę )"

jesli mylnie zinterpretowalem iz uwazasz Żydów za naród nie mający osiągnięc
to przepraszam

tomek

..

tomek wilicki - Nie Lip 06, 2003 09:41

Użytkownik "Jan Werbiński" <janwer@fotojw.com> napisał w wiadomości
news:bdr9ik$21vr$2@tryton.plocman.pl...

Skąd wiesz, że do Waszych? A może np zostanę wegetarianinem? Ilość osób na
diecie wegetariańskiej (nie mylić z ekstremami lakto, ovo itp), które się
dobrze czują jest większa niż na opty. Ilość znanych mi osobiście osób na
diecie wegetariańskiej, które sa zdrowe i świetnie wyglądają jest większa
niż na diecie opty (zero w przypadku tej drugiej). Nie znam nikogo, kto
dobrze wygląda na diecie opty.


hyhy zapraszamy na zlot a ten wygląd opty to przebarwienia skórne,
wypryski, ziemista cera i cuchnący oddech? Pytam bez złośliwosci, po prostu
takie relacje słyszałem i to widziałem na zdjeciach ze zlotow opty

tomek

..

Halina - Nie Lip 06, 2003 10:47

tomek wilicki wrote:


hyhy zapraszamy na zlot a ten wygląd opty to przebarwienia skórne,


nie mam przebarwień

> wypryski,

nie mam wyprysków

> ziemista cera

nie mam ziemistej cery

i cuchnący oddech?

No , moze , zebym nie dbała o to, moze i miałabym. A przynajmniej staram
się nie miec.;-(
Na ten zlot idzcie więc w maskach .;-)

Ale mi sie udało trochę pochwalic, bo własnie az sie sama dziwiłam, ze
ludzie to miewają.
Nawet jezeli taka jestem bez powyższych wad z korzystnej genetyki , to
juz po 3.5 latach DO i w swojej starosci (w porównaniu do tutejszej
wiekszosci) powinnam tych pryszczy , czy plam , czy ziemistej cery też
dostac. Odpukać.;-)))
Pozdrawiam Halina
..

Jack - Nie Lip 06, 2003 11:20

"Halina" <halinab@sympatico.ca> wrote in message
news:3F0860CC.39A40A34@sympatico.ca...



tomek wilicki wrote:

hyhy zapraszamy na zlot a ten wygląd opty to przebarwienia skórne,

nie mam przebarwień

wypryski,

nie mam wyprysków

ziemista cera

nie mam ziemistej cery

i cuchnący oddech?

No , moze , zebym nie dbała o to, moze i miałabym. A przynajmniej staram
się nie miec.;-(
Na ten zlot idzcie więc w maskach .;-)

Ale mi sie udało trochę pochwalic, bo własnie az sie sama dziwiłam, ze
ludzie to miewają.
Nawet jezeli taka jestem bez powyższych wad z korzystnej genetyki , to
juz po 3.5 latach DO i w swojej starosci (w porównaniu do tutejszej
wiekszosci) powinnam tych pryszczy , czy plam , czy ziemistej cery też
dostac. Odpukać.;-)))
Pozdrawiam Halina


A uporczywe bole ,permanentny stres , zmiennosc nastrojow, nadwrazliwosc,
"sufitowy" cholesterol?
Czy to rowniez mialas wczesniej na innych dietach.?

Jack

..

Halina - Nie Lip 06, 2003 16:13

Jack wrote:


A uporczywe bole


A skąd wiesz, ze uporczywe? Z tego się nie zwierzałam. A jak będziesz w
moim wieku i nic Cię nigdy nie będzie bolało, to na wszelki wypadek
sprawdz , czy żyjesz.;-)

> permanentny stres

Ja pisałam tylko, ze jestem podatna na stres i ,ze ma on na pewno wpływ
na nasze zdrowie.
Od paru miesięcy zadnych proszków antystresowych nie brałam oprócz
jednego, gdy zobaczyłam swoja Maamę (90). A miałam różne trudne zyciowo
wydarzenia i w trakcie odwiedzin Polski i tutaj .
Nie przypisuję swojej wiekszej odpornosci na stres akurat DO, bo i sama
nad tym pracuję usilnie, co staje się coraz łatwiejsze, bo spojrzenie
na swiat i względnosc nieszczęsc zmienia sie z wiekiem.

> zmiennosc nastrojow

A skaad o tym wiesz? Bo ja o tym nie wiem.

> nadwrazliwosc,

no i dzieki niej mam miłosć do ludzi i tolerancję dla tych , co jej do
mnie nie mają

> "sufitowy" cholesterol?

Zawsze go miałam i cała moja i Bogu dzięki zdrowa przez długie zycie
rodzina.
Mojej Mamy serce okreslono 40 lat temu , jako "sklerotyczne" a na to
serce nie wzięła nigdy zadnych leków i jeszcze Jej bije, choć ma 90.

> Czy to rowniez mialas wczesniej na innych dietach.?

Nie byłam na zadnych dietach a od 30 lat na piramidzie wg zalecen
lekarzy.
Ile razy mam pisac na tej grupie, że _nic mi sie nowego na DO , jak na
razie, nie przyplatało a tylko nie wszystko minęło_ .
A cholesterol wzrósł rzeczywiscie jeszcze bardziej ale współczynnik
zachorowalnosci na serce (znany Ci w Canadzie jako ratio) bardzo sie
poprawił(wzrósł HDL i zmalały TGL). Podejrzewam, ze nikt nie wie , co tu
jest najważniejsze .
A generalnie, to taka jest różnica , ze moja polska lekarka spytała mnie
kiedys, czy ja mam jeszcze cos zdrowego , ja odpowiedziałam z dumą
"jak to? uszy i nie mam łupieżu".
A kanadyjska (zna mnie od 4 lat) stwierdziła "Pani to do raczej silnych
zdrowotnie kobiet należy".
Myslę, ze ten skrót wypowiedzi moich lekarzy wystarczy.
Pozdrawiam Halina
PS. Daj Boze wszystkim być w takiej kondycji w moim wieku, w jakiej ja
jestem. I tańce i różańce i spiewy i gym-y i wiersze i kupa gosci .
A ze poboli, to przynajmniej jaka radosc, jak nie boli. Jeszcze w
głowce by mi się przewróciło , jak bym nie czuła "palca bozego". A to
już byłaby katastrofa...;-(
..

krzysztof czaplicki - Nie Lip 06, 2003 16:59

"Halina" <halinab@sympatico.ca> wrote in message
news:3F08AD06.5B2B42A9@sympatico.ca...



Jack wrote:

A uporczywe bole

A skąd wiesz, ze uporczywe? Z tego się nie zwierzałam. A jak będziesz w
moim wieku i nic Cię nigdy nie będzie bolało, to na wszelki wypadek
sprawdz , czy żyjesz.;-)

permanentny stres

Ja pisałam tylko, ze jestem podatna na stres i ,ze ma on na pewno wpływ
na nasze zdrowie.
Od paru miesięcy zadnych proszków antystresowych nie brałam oprócz
jednego, gdy zobaczyłam swoja Maamę (90). A miałam różne trudne zyciowo
wydarzenia i w trakcie odwiedzin Polski i tutaj .
Nie przypisuję swojej wiekszej odpornosci na stres akurat DO, bo i sama
nad tym pracuję usilnie, co staje się coraz łatwiejsze, bo spojrzenie
na swiat i względnosc nieszczęsc zmienia sie z wiekiem.

zmiennosc nastrojow

A skaad o tym wiesz? Bo ja o tym nie wiem.

Witam,a pewnie gwiazda uoops jack,w gwiazdach wyczytal(a).
Jak pamietacie gwiazda dysponuje dowolna iloscia niesprawdzalnych faktow.
Pozdrawiam
kc

..


Strona 1 z 21, 2